The Accused

1 godz. 50 min.
7,4 9 133
oceny
7,4 10 9133
6 826
chce zobaczyć
7,2 5
ocen krytyków
{"rate":7.2,"count":5}
{"type":"film","id":8418,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Accused-1988-8418/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Oskarżeni
  • Jo_asia_2 ocenił(a) ten film na: 9

    Bardzo dobitnie przedstawiony problem gwałtu. Na pewno nie jednej dziewczynie da on do myślenia. Co mi się rzuciło w oczy?

    Obrończyni: Jakie słowa cisnęły Ci sie na usta? Byłaś gwałcona przez kilku mężczyzn, reszta wiwatowała na ich cześć, a ludzie siedzący w barze nie zwracali na nic uwagi. Była głośna muzyka, co ci przychodziło do głowy?
    No co?!
    Kathryn: Nie...

    I to myślę pozostawić bez komentarza. Niby nie wielkie słowo, a jak wiele znaczy?

  • Kakihara90 ocenił(a) ten film na: 8

    Jo_asia_2 Film bardzo dobry i mocny. Ja mu dałem 8/10 bo Jodie Foster to chyba moja ulubiona aktorka.

  • kubem4 ocenił(a) ten film na: 7

    Kakihara90 baba zachowywała sie jak dziwka to chłopaki zaszaleli.. jakoś tej jej kumpeli nikt nie zgwałcił..

  • taperjeangirl ocenił(a) ten film na: 9

    kubem4 wow, szowinizm się kłania...

    a kumpela/kelnerka odeszła, bo nie na nią zwracano uwagę...

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    kubem4 ciekawe kim ty jesteś na codzien co chłopaczyno? bo jak bys byl 100% mężem i ojcem to byś nie pisał takich bzdur zakompleksiony ćwoku!

  • kubem4 Mocne słowa mi się cisną na usta, ale nazwę Cię tylko palantem, bo szkoda klawiatury na takiego człowieka. Po pierwsze: nie ma czegoś takiego jak "sama się prosiła", naprawdę jest dużo dziewczyn chętnych na tym świecie i nie trzeba brać siłą. Po drugie: mnie też spotkała taka sytuacja, na szczęście wyszłam z tego cało. Byłam młoda, naiwna, głupia i ładna i o mało co dwóch panów by sobie poszalało. Byłam dziewicą. Drugi był normalniejszy i udało mi się go przekonać, żeby mnie puścili, ale przez wiele lat sobie nie mogłam z tym poradzić i wierz mi, że nie prosiłam się o to, więc zamknij jadaczkę, jak nie masz o temacie zielonego pojęcia!!!

  • kubem4 Kobieta może być pijana, naćpana i naga, ale mimo to NIKT NIE MA PRAWA jej tknąć. ŻADNE ZACHOWANIE KOBIETY NIE USPRAWIEDLIWIA GWAŁTU!

  • kubem4 Dokładnie. W takich miejscach gnojek plus szmata równa się chaos.

  • e_mila ocenił(a) ten film na: 10

    kubem4 Nieprawda kumpele też mogli zgwałcić! Gość ze skorpionem na ręku krzyknął do jej kumpeli gdy ta podeszła do drzwi coś takiego "ty będziesz następna" lub "ty możesz być następna w kolejce" wiadomo do czego i ta uciekła :/

    I lepiej uważaj bo niedługo w tvn zaczynają się prowokujące, seksowne tańce na wizji (you can dance). Egurola zawsze się ślini jak widzi krótkie spódniczki, ale może tym razem jak to określiłeś "zaszaleje"

  • albela88 ocenił(a) ten film na: 8

    Jo_asia_2 Mi też te słowa utkwiły w pamięci. Dobre pytanie tej obrończyni ( ''Nie'' odpowiedziała Sarah,nie Kathryn ) Co niby Sarah miała zrobić gdy ci dranie ją gwałcili? Trzymali ją za ręce, gardło i zamykali usta. Dziwię się prymitywom na tym forum, którzy wypisują takie bzdury, że jej się to należało, albo ''sobie chłopaki zaszaleli''. Zastanówcie się co piszecie, jesteście ludźmi?!

  • Jo_asia_2 ocenił(a) ten film na: 9

    Jo_asia_2 Tak, tak oczywiście Sarah odpowiadała - pomyłka ;P
    Drogi 'kubem4' Sarah podczas 'ekscesów' w barze, była na pewno wypita, po kilku skrętach, po kłótni z chłopakiem i targały nią różne emocje. Zabawić się może i chciała, ale na pewno nie w ten sposób. Tańczyć z nią tym facetom nikt nie zabraniał. Ale zwróć uwagę, że gdy sytuacja wymykała sie spod kontroli Sary, i ta mówiła ' za dużo wypiłam, powinnam wrócić do domu' jakoś nikt nie reagował. Wtedy nastąpiło wyraźne potwierdzenie, że ona nie była chętna na seks.
    Kobieta może zachowywać sie jak ta panna lekkich obyczajów. Ale, gdy powie NIE - to świętość.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    Jo_asia_2 Film ten jest genialny!

  • Przejmujący,bardzo dobra rola Jodie Foster

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Jo_asia_2 ocenił(a) ten film na: 9

    kubem4 Co racja to racja, ale mimo wszystko gdy kobieta mówi NIE to świętość ;P niepodważalnie, i nie do odwołania!
    Są różni ludzie... najgorsza niekiedy jest obojętność tej części co teoretycznie 'nic nie robi'. Tak jak ludzie z baru. Ech, to jest przykre niestety, wymigiwanie sie ' to nie moja sprawa'... Ci co zgwałcili Sare zasługują na kare, Ci co ich do tego podburzali ( reszta facetów ) też zasługuje, ale niestety Ci co stali z boku i sie przyglądali, również nie są bez winy... prawnie nie podlegają karze, ale sumienie powinno ich z tego rozliczyć...

  • albela88 ocenił(a) ten film na: 8

    Jo_asia_2 Masz rację;) Denerwowała mnie bezczynność tych ludzi. Jak można spokojnie sobie siedzieć, popijać piwo, kiedy obok dzieje się taka tragedia, doskonale o tym wiedzieli i nikt nie zareagował. ''Bałem/am się'' to nie jest żadne tłumaczenie, ani usprawiedliwienie! W barze oprócz tych czubków, co krzyczeli i gwałcili Sare było jeszcze sporo innych facetów, gdyby wszyscy coś zrobili może nie doszło by do tego. Albo przyjaciółka Sary, uciekła z baru i nic. Mogła chociaż zadzwonić na policję, sprowadzić pomoc. Ten blondyn, niby jej pomógł i zeznawał w sądzie, ale zastanawiam się czemu wcześniej nie powiadomił policji, zrobił to dopiero kiedy trzeci typ dobierał się do Sary.Stał tam i się gapił. Dla mnie trochę dziwne zachowanie. A co do wypowiedzi kubem4, dziewczyna może święta nie była, ale nie nazwałabym jej dziwką. Za dużo wypiła i trochę jej odwaliło, ale nie aż na tyle by powiedzieć NIE.

  • abcdedcba ocenił(a) ten film na: 10

    albela88 Witam! Tak dokładnie mam to samo zdanie, tak jakby jakaś niewidzialna siła była przyczyną, że inni w ogóle nie zareagowali! Pełen bar ludzi, a nikt nic nie zrobił. Jeżeli przyjaciółka Sary byłaby prawdziwa przyjaciółką to na pewno coś by zrobiła. A ten chłopak, stał jak jakiś zaszczuty. Podziwiam prokuratorkę, która całe szczęście opamiętała się i doprowadziła całą sprawę do szczęśliwego zakończenia w całym tym nieszczęściu. co sześć minut gwałt, a co cztery zbiorowy... Ohydne...

  • Jo_asia_2 ocenił(a) ten film na: 9

    abcdedcba Co do tych danych, to pewnie są już nieco inne ( film stosunkowo jest stary ;P ) - ale statystyki na pewno nie są bardziej zadowalające.
    Ech...to straszne, Sarah nie mogła liczyć nawet na pomoc własnej przyjaciółki. Dla kobiety cała sytuacja - gwałt, jest strasznym przeżyciem. Jakby ta kobieta - przyjaciółka chociaż krzyknęła za Sare, zrobila 'szum i ruch' w barze, to sytuacja na pewno wyglądała by inaczej, i miała inny koniec...
    No ale cóż...

  • abcdedcba ocenił(a) ten film na: 10

    Jo_asia_2 Tak, zgadzam się w 100%, dane dzisiaj mogą wyglądać inaczej. Ale sam fakt. Czy wszystkie gwałty mają aż taką publikę? I w dodatku aż tak nieczułą! strach pomyśleć. Czy ta kelnerka była faktycznie przyjaciółką Sary? Moim zdaniem kompletnie nie. Przede wszystkim w tym momencie powinna się sprawdzić jako przyjaciółka! Oczywiście, zdarzenia przedstawione w filmie, to były zdarzenia zeznane w sądzie przez Kena. Przecież to on mógł dużo zrobić! Nawet się śmiał, oczywiście do pewnego momentu... A może wydarzenia wyglądały zupełnie inaczej? Wszystko było z góry ukartowane, może gdyby nie było Sary, to ktoś inny mógł paść ofiarą gwałtu. No, ale była niestety Sara...Mogła się jeszcze wycofać, wcale nie musiała iść z Dannym, wcale nie musiała z nim tańczyć itp. No tak tylko wtedy mógł powstać zupełnie inny film... Według mnie najczęściej ofiara gwałtu nie ma szans od samego początku. Kobiety są po prostu napadane i od razu gwałcone bez jakichkolwiek skrupułów. A tutaj szanse były, dlatego sprawa w sądzie z początku była prawie beznadziejna, ale dobrze się stało dla dobra ogółu niesamowite poświęcenie pani prokurator, za wszelką cenę chciała doprowadzić całą sprawę do sprawiedliwego zakończenia. No właśnie, a jakby ktoś z gwałcicieli albo z tytułowych oskarżonych znalazł się na jej miejscu... Wkurzał mnie przede wszystkim czarnowłosy Clifford, taki cwaniaczek, szkoda że ona nie miała lepszego samochodu... Kiedyś oglądałem ten film, ale niewiele wtedy z niego pamiętałem. Dobrze, że ten film ponownie puszczono w TVP.

  • albela88 ocenił(a) ten film na: 8

    abcdedcba ''A może wydarzenia wyglądały zupełnie inaczej? Wszystko było z góry ukartowane, może gdyby nie było Sary, to ktoś inny mógł paść ofiarą gwałtu''. Też o tym pomyślałam. Podczas gdy krzywdzili Sare, jeden koleś, chyba Clifford powiedział nakłaniając innego do gwałtu: ''Teraz ty, taka była umowa'' czy ''Umawialiśmy się, że wszyscy''. Jakoś tak to brzmiało. Poza tym może stawiali jej drinki specjalnie, by ją upić, a potem... cel osiągnięty.

  • abcdedcba ocenił(a) ten film na: 10

    albela88 Ciekawe, jak czułby się Clifford gdyby to jego gwałcono? Główny podżegacz, moim zdaniem zasłużył na największą karę. Co było w sklepie? Jego zachowanie...szok. A zachowanie innych w barze podczas samego gwałtu? Czy chciano w ten sposób pokazać aż taką znieczulicę panującą wśród ludzi, niezaleznie od jakichkolwiek umów?

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • annikki27 Byłam ostrzegana, że komentarze na Filmwebie są na niskim poziomie, ale aż nie chce się wierzyć, że na takim.

  • taperjeangirl ocenił(a) ten film na: 9

    kubem4 "jeśli babka jest porządna i nie prowokuje to zgwałcona może zostać jedynie przez psychola w ciemnym parku co ją sterroryzuje rozbitą butelką.. ale takie gwałty to rzadkość i nie o nich mówi ten film.. "
    CZYLI POZOSTAŁE ZGWAŁCONE KOBIETY SAME TO SPROWOKOWAŁY?
    Masz marne pojęcie chyba na temat gwałtów
    W większości przypadków gwałtu dokonuje osoba, którą znasz....kolega, znajomy...sprowokowany popędem albo samouwielbieniem, bo przecież jak dziewczyna się uśmiecha albo co więcej flirtuje z nim to na pewno go pragnie, chce z nim już teraz wskoczyć do łóżka...żałosne

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • annikki27 Nie ma czegoś takiego, jak "sama się prosi". Kobieta może być dziwką i dawać d**y komu popadnie, ale jeżeli w danym momencie danemu facetowi akurat nie ma ochoty dać, to jest jej święte prawo i koniec. Nawet zgwałcenie dziwki jest przestępstwem. Każdy z nas jest wolnym człowiekiem. Jeśli mam ochotę się puszczać, to się puszczam, ale sama decyduję z kim. A facet nie jest zwierzęciem tylko istotą myślącą i musi umieć panować nad swoim fiutem.

  • annikki27 ocenił(a) ten film na: 2

    agneszko załóż szalik Wisły, wsiądź do pociągu pełnego nawalonych kiboli Legii, zacznij wrzeszczeć Legia to ...., a potem spróbuj im wytłumaczyć, że nie wolno bić innych ludzi. Jak ktoś chce się wpakować w kłopoty, to się wpakuje. No chyba , że jest istotą myślącą i unika takich sytuacji. Tyle w temacie.

  • annikki27 Niemniej jednak gdyby ci nawaleni kibole stanęli przed sądem za pobicie mnie, nikt nie miałby wątpliwości, że popełnili przestępstwo, a to, że miałam na sobie szalik Wisły i moje okrzyki nie byłyby żadną okolicznością łagodzącą. Tymczasem zgwałconą kobietę ocenia się za to, co miała na sobie i jak się zachowywała. Przemoc zawsze jest złem, nawet jeśli ofiara zachowuje się jak skończony idiota. Normalny facet zignoruje pijaną laskę, która robi z siebie idiotkę w klubie, a degenerat zgwałci ją i pobije.

  • kubem4 Nieprawda. Wiele porządnych kobiet zostaje zgwałconych chociaż nigdy w życiu nie poszły same w nocy do parku. I niekoniecznie musi terroryzować ją butelką. Jest wiele sytuacji typu: 50-kilogramowa dziewczyna została napadnięta na chodniku przez wysokiego faceta w dużymi łapskami, który zarzucił jej worek na głowę i dusił wkładając jednocześnie kciuki w oczy a potem przerzucił sobie przez plecy gdy na chwilę straciła przytomność z braku tlenu i zaniósł 10 m dalej w krzaki, a gdy próbowała krzyczeć przez knebel, bo słyszała, że w pobliżu przechodzili ludzie - nagle ucichli i usłyszała, że odbiegają dalej. I jakoś butelka nie była potrzebna. Albo uderzył ją od tyłu w głowę i obudziła się związana w jakiejś starej szopie albo garażu, z taśmą klejącą na ustach. I wiele z tych historii działo się w miejscach uważanych przez wielu ludzi - przynajmniej "do wtedy" - za bezpieczne. Już nie mówiąc o czymś takim, gdy grupka nastolatków zgwałci dziewczynkę bo to "taka świętoszka, dziwadło" bo w wieku dajmy na to 17 lat z żadnym z nich się nie przespała, a w ich dzielnicy to coś nienormalnego, i jeszcze wyśmiała kolesia który się do niej przystawiał, za co trzeba było ją ukarać. Albo siostra/przyjaciółka zgwałconej zeznaje w sądzie, sąd uniewinnia z braku dowodów lub innego powodu, i zostaje napadnięta i zgwałcona "za karę", z zemsty. Może gdyby Twoje znajome czy kobiety z Twojej rodziny - zakładam że nie jesteś z sierocińca albo np. synem prostytutki - nie wiedziały, jakie masz podejście, dowiedziałbyś się że np. Twoja kuzynka 10 lat temu została zgwałcona. Ale ona nigdy nie odważy się powiedzieć Ci czegoś, po czym zaraz uznasz ją za prostytutkę i będziesz twierdził, że musiała być pijana, jeszcze zanim skończy zdanie, zanim powie gdzie albo jak.

  • e_mila ocenił(a) ten film na: 10

    kubem4 A wiesz jak kończą kobiety które są porządne i nie prowokują? Siedzą w domu i nigdzie nie wychodzą bo tak jest bezpiecznie i zostają starymi pannami.
    Flirt to nie przyzwolenie na stosunek, nawet umówiona randka na której się flirtuje, tańczy i całuje z facetem to nie jest zgoda na stosunek! Gdy kobieta mówi nie powinien to być jasny sygnał dla mężczyzn, a główna bohaterka mówiła NIE. Ale faceci lubią swoje mądrości w stylu "mówi nie, ale myśli tak".
    Nie wiesz nic o gwałtach głównie niewinne kobiety padają ofiarami gwałcicieli, a wiekowość gwałtów nie jest nawet zgłaszana, bo kobiety się boją opinani takiej jak twoja! że pewnie prowokowała, że to dz*wka :/ Podeślij mi linka do statystyk w których większość zgwałconych to prostytutki.

  • CelineMarie ocenił(a) ten film na: 8

    e_mila Padłam ,bycie porządna to gwarancja bycia starą panną według ciebie? Czyli szlajanie się i zachowywanie jak tania bladź to gwarancja małżeństwa? Zacznij troszkę myśleć zanim następny raz wyplujesz takie mądrości

  • e_mila ocenił(a) ten film na: 10

    CelineMarie W ogóle nie wiem o co ci chodzi, nic o "szlajaniu i tanim zachowaniu " nie napisałam to TWOJA nadinterpretacja . Nie wiem czemu mnie obrażasz ? i skąd w ludziach taka nienawiść? Zrobiłam ci coś? Komentuj film a nie drugiego człowieka

  • e_mila ocenił(a) ten film na: 10

    CelineMarie I nie, ja tak nie uważam nie wiem czemu mnie o to pytasz?

  • kubem4 A jesli kobietę spotyka gwałt we własnej sypialni? Ze strony człowieka, którego kocha i któremu ufa? Co wtedy? Mnie też to spotkało, byliśmy razem od ponad dwóch lat - akurat wtedy nie chciałam, bo byłam zmęczona i przeziębiona, ale on i tak zrobił swoje. 7 lat po tym wszystkim nadal pamiętam, jakby to stało się wczoraj. Ale, ale, mówisz, że porządne kobiety które zostają zgwałcone gdzieś w krzakach, cierpią, bo zrobił to psychol itd. Czyli reszta sama się prosiła? Nie. Gwałt zawsze pozostanie gwałtem, okoliczności nie umniejszają krzywdy kobiety. Uważasz, że na to zasłużyłam ja i wiele innych, które skrzywdził najbliższy im człowiek? Jesteś facetem, więc nie do końca rozumiesz, co może czuć kobieta, której zrobiono coś takiego. Ja wiem, że nie zapomnę tego NIGDY. Bo to jest coś, co zostawia na duszy ranę, która nigdy się nie zabliźni.

  • _malaga_ ocenił(a) ten film na: 8

    Mocne kino! Jodie Foster zasłużyła na statuetkę w 100%!

    Nie czytam nawet komentarzy typu "należało jej się", bo po protu włos mi się jeży na głowie, że ktokolwiek mógłby usprawiedliwić gwałt!!

  • mojafikcja ocenił(a) ten film na: 10

    Jo_asia_2 Miałam 13 lat, kiedy dziadkowie pozwolili mi obejrzeć ten film. Nie musieli potem tłumaczyć, jak niebezpieczne jest wracanie późno do domu, i ile mogę zaryzykować. Po Obejrzeniu "Oskarżonych" po przeszło 10 latach utrzymują się we mnie te same emocje, strach, lęki i złe przeczucia, które chronią mnie przed sytuacjami, które mogą zniszczyć moje życie. O ile będę dzieci, i będą to córki... Tradycję tą podtrzymam. Rewelacyjny film, świetna rola...

  • mojafikcja joanno, co do tego ze kobieta mowi nie to znaczy nie , wybacz ale mam troche lat i nie zawsze tak jest, kobiety a tym bardziej mlode dziewczyny lubia gry ktorych przecietny facet jak ja nie rozumie. oczami takiego przecietniaka widac tam ... pijana dziewczyna ktora przyszla sie wyszalec w towarzystwie facetow, wyraznie ludzie i ciekawe spojrzenia jej zupelnie nie przeszkadzaja odslanianie przy tym mniej lub bardziej swojego ciala,, doslownie przed sama penetracja dochodzi do niej co robi. ja nie oceniam ich zachowania bo jest ponizej krytyki i powinny byc ukarani i nie ma okolicznosci lagodzacych. ale jej zachowanie pozostawia wiele do zyczenia, granica miedzy fitrem a bezczelne prowokowanie jest cieniutka. ze juz nie wspomne o dobrym smaku.

  • Jo_asia_2 ocenił(a) ten film na: 9

    swietojebliwy Zdecydowanie popieram 'agneszko' ! :)
    Jeżeli chodzi o odniesienie się do Twoich słów "swietojebliwy", kobiety może i lubią gry, może i niekiedy mówią " NIE " a zaraz znów 'atakują' potencjalnego partnera, ale jest wyraźna i odczuwalna granica między seksem a gwałtem. Między jakąkolwiek 'grą' ze strony kobiety/mężczyzny a napastliwym i niewłaściwym zachowaniem. Są kobiety które w bardzo skuteczny sposób kuszą mężczyzn, zachowaniem, skąpym ubiorem, czy wyzywającym tańcem, rozumiem że jest to dla Was ( Panów ) bardzo niewygodna sytuacja, bo Wasze hormony rozpoczynają harce, które Wam później ciężko uspokoić, nakręcacie się, przemawia przez Was popęd... ale WYRAŹNIE da się odczuć kiedy granica 'zabawy' i szaleństwa zamienia się w napastliwość. Emocje kobiety o tym mówią - udawanie "niedostępnej", i chęć do 'brutalnego' seksu to jedno, i taki stosunek jesteśmy w stanie dostrzec, ale czuć również moment w którym kobieta odtrąca mężczyznę - na prawdę, kiedy pewien dotyk ją boli, tego nie da się ukryć pod słowami ' myślałem że ona tego chce "...
    Nawet 'bezczelna' prowokacja nie usprawiedliwia gwałtu. Skoro mężczyzna wie, że niekiedy przegrywa z popędem, i może się nie powstrzymać w takiej sytuacji - unika ich. Nie pochwalam takich kobiet, które 'bawią' się Waszymi uczuciami i emocjami, które w brutalny sposób je nadszarpują, wpierw kuszą, rozbudzają chęć /chcicę/ a później odtrącają, ale w żadnym wypadku... nie jest to usprawiedliwieniem Waszych nieodpowiednich czynów względem takich kobiet, krzywdzenia ich, naruszania ich prywatności i cnoty ...
    Zawsze, trzeba nad sobą panować.

  • e_mila ocenił(a) ten film na: 10

    swietojebliwy Z tym że "doslownie przed sama penetracja dochodzi do niej co robi" muszę się nie zgodzić. Odmówiła temu facetowi wcześniej kiedy tańczyli i on ją całował powiedziała "że się napiła i musi już wracać do domu" i chyba też coś o chłopaku, próbowała się od niego odsunąć i wyraźnie chciała odejść - co mu w końcu powiedziała! ale on ją obejmował i przytrzymywał.

    I nie rozumiem cię po to się chodzi do klubów, barów i dyskotek? żeby się wyszaleć, napić i potańczyć. Ona ich sama nie podrywała oni też ją podrywali! i to facet przy barze zaczął ten flirt jako pierwszy jeśli chodzi o szczegóły. I oni też byli pili w tym barze.

  • Ewiatko ocenił(a) ten film na: 9

    Jo_asia_2 Nie Kathryn, tylko Sara

  • Jo_asia_2 Z ciekawostek o aktorce grającej prokurator:"W 1982 roku została zgwałcona przez dwóch mężczyzn, którzy włamali się do jej mieszkania. Te przerażające wydarzenia były głównym powodem przyjęcia przez nią roli pani prokurator Kathryn Murphy w filmie "Oskarżeni". Była również kandydatką do roli Sarah Tobias, ale ostatecznie postać tę zagrała Jodie Foster. "

  • thomasward ocenił(a) ten film na: 8

    Lady_Kumiko Murphy też dobrze zagrała, trochę w cieniu Foster, ale zachowała fajny balans pomiędzy obiektywną prokurator egzekwującą prawo a kobietą rozumiejącą traumę postaci granej przez Foster i pragnącą sprawiedliwości.