Ultimo tango a Parigi

2 godz. 16 min.
7,0 23 749
ocen
7,0 10 23749
23 166
chce zobaczyć
7,5 12
ocen krytyków
{"rate":7.5,"count":12}
{"type":"film","id":8441,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Ultimo+tango+a+Parigi-1972-8441/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Ostatnie tango w Paryżu
  • Enigmatic_Smile ocenił(a) ten film na: 3

    Jakoś nie poruszył ani nie zaciekawił mnie ten film. Nie wiem czym tu się zachwycać. Nudziłam się strasznie i nie dostrzegłam żadnej magii w tym filmie, coś co przykułoby moja uwagę i sprawiło, że byłabym zafascynowana. A tak... to tylko czekałam, żeby się skończył.
    Przez sympatię dla Marlona Brando, który mimo wszystko zagrał w miarę dobrze i dla przyjemnej muzyki w tym filmie - ode mnie 3/10.

  • konrii_2 ocenił(a) ten film na: 7

    Enigmatic_Smile a scena z masłem nie zrobiła na tobie wrazenie czy opowieśc o swoni czy próba zjedzenia szczura , film miejscami nudny ale ma swoje ciekawe momenty dzięki którym zostaje w pamięci na długo

  • georgeAzbest ocenił(a) ten film na: 7

    konrii_2 Scena z masłem jest gówniana. Nie wiem co w niej takiego niezwykłego, technika Brando? Słyszałem że ponoć aktorka nie była wtajemniczona w to jak ta scena będzie wyglądała i chyba dzięki temu jest taka osławiona.

  • KAROLsas ocenił(a) ten film na: 2

    georgeAzbest Gówniana i to dosłownie.

  • konrii_2 Jeden z najbardziej skandalizujących filmów w historii kina. Dwójka nieznajomych, starzejący się Amerykanin (Marlon Brando) i młoda Francuzka (Maria Schneider), spotykają się w pustym mieszkaniu, by uprawiać sadomasochistyczny seks. Podczas pokazów premierowych wielu widzów opuszczało kino, a twórcom zarzucano rozpowszechnianie pornografii. Gdy Bertolucci przegrał jeden z procesów, musiał zniszczyć wszystkie włoskie kopie filmu. Ostatnie tango w Paryżu złą sławę zawdzięcza także późniejszym losom odtwórczyni głównej roli. Po zakończeniu zdjęć Schneider musiała leczyć się w klinice psychiatrycznej, bo nie mogła poradzić sobie z etykietą symbolu seksu. Na fali ruchu #MeToo aktorka wyznała również, że Bertolucci pozwolił Brando, bez zgody Schneider, dopuścić się przed kamerą prawdziwej czynności seksualnej.

  • Enigmatic_Smile Pierwszy raz przeklatkowałem ten film, jest taki sobie. Choć Brando jest wspaniałym draniem. Hej!

  • gudrun84 ocenił(a) ten film na: 5

    Enigmatic_Smile mam dokladnie te same odczucia. dla mnie sztuczny, przerysowany, nudny, zbyt wulgarny w słownictwie..męczący w odbiorze. spodziewałam się zupelnie czegoś innego..ale moze jeszcze nie dorosłam do tego "arcydzieła"..obejrzę ponownie za jakieś 10 lat..heh

  • Sellena_Hazel ocenił(a) ten film na: 3

    gudrun84 Nie wiem, czy podobnie jak ja masz 25 lat, ale jeśli coś koło tego, to myślę, że problem nie tkwi w naszym wieku tylko kiepskości tego filmu xD pokazuje strasznie toksyczną relację i w zasadzie nie nosi większego przesłania poza tym, że pogrążając się w rozpaczy można przy okazji złamać komuś serce. Nieprzyjemny i nudny. Może to, że pokazywał ciemną stronę człowieka dało mu taką sławę, może chęć wyjścia niektórych poza pewne narzucone normy, ale według mnie powinien być jakiś moment przełomowy, który pozwala widzowi odetchnąć od poczucia agonii głównych bohaterów i wyzywania się od zdechłych szczurów. Granica dobrego smaku powinna gdzieś istnieć.

  • Krzypur ocenił(a) ten film na: 4

    Sellena_Hazel Tą granicą jest właśnie Twój komentarz. Ja nazwałem ten film "pornografią artystyczną", a to znaczy, że nie jest ani jednym, ani drugim. Prawdziwie toksyczne relacje nie dzieją się na poziomie łóżka. To jest "dzieło" dla nastolatka bez dostępu do internetu.

  • evangel ocenił(a) ten film na: 5

    Enigmatic_Smile Zgadza się, z tym że Brando zagrał tutaj tylko przeciętnie. Myślę że sam by się z tym zgodził.