Znakomity film

Najlepszy film od kilku lat jaki oglądałem :) Deep absolutnie genialny, mroczny demoniczny zupełnie nie do poznania. Pozostali aktorzy również znakomici a muzyka mistrza Tom'a Holkenborg'a rewelacyjnie pasuje do filmu. Polecam 9/10

10
  • prawda muzyka znakomita idealnie dobrana i film dzieki temu duzo zyskuje szczegolnie w koncowce

  • Bez fajerwerków ale kino solidne raczej dla konesera.

  • Niezły, ale odstaje od najlepszych filmów i seriali tego gatunku np:

    Ojciec chrzestny 1972 imdb 9,2
    Ojciec chrzestny 2 1974 imdb 9,0
    Człowiek z blizną 1983 imdb 8,3
    Dawno temu w Ameryce 1984 imdb 8,4
    Chłopcy z ferajny 1990 imdb 8,7
    Wściekłe psy 1992 imdb 8,4
    Pulp fiction 1994 imdb 8,9
    Kasyno 1995 imdb 8,2
    Gorączka 1995 imdb 8,3
    The Departed 2006 imdb 8,5
    American Gangster 2007 imdb 7,8
    The Take 2009 imdb 8,0
    Sopranos 1999-2007 imdb 9,2 (86 odc)
    The Wire 2002-2008 imdb 9,4 (60 odc)
    Breaking Bad 2008-2013 imdb 9,5 (62 odc)
    Fargo 2014-2015 imdb 9,1 (20 odc)
    Gomorra 2014 imdb 8,7 (12 odc)
    Narcos 2015 imdb 9,0 (10 odc)

    Pakt z diabłem 2015 imdb 7,1

    • Dziękuję za Twoją odpowiedź. Myślałęm, że to tylko ja... Jeśli jest to najlepszy film, jaki HardkorX oglądał od wielu lat, to chyba mało filmów oglądał lub musi trochę lepszych pozycji poszukać. .. Film średni. Nie zły ale bez fajerwerków. Uczciwe 6/10.

      • Mam podobne odczucia... autor tematu chyba włączył pierwszy film od bardzo dawna.
        Jak dla mnie najbardziej kuleje reżyseria, za pewne byłaby to o kilka klas lepszy film jakby za jego produkcję wziął z najwyższej półki, bo historia ma potencjał i tu wkrada się jeszcze jeden wielki błąd, że już na początku mówią nam jak to się skończy. To po co oglądać film? :/ wystarczy mi, że i tak z góry zasiadając do tego typu filmu wiadome jest, że się wszystko posypie w końcu.
        Jest świetna obsada, ale nic z tego nie wynika, jest dobry Johnny Deep, który faktycznie nie gra źle, ale zrobili z niego karykaturę po przez tą beznadziejną charakteryzacje. Wygląda jakby urywał się z innego planu, a obrazu nędznej charakteryzacji dopełniają te szkła kontaktowe. Mogli je sobie darować i nic by się nie stało jakby aktor grający Bulgera miał inne oczy. Zresztą jeszcze dziwniejsze jest to, że charakteryzują aktora wyglądającego w rzeczywistości na 40 lat, na typa który ma prawie 60... tak jakby nie można było wziąć kogoś odpowiedniejszego do tej roli. Deep nie gra żle, lecz on do niej po prostu nie pasuje.

    • Porównanie Black Mass do Pulp Fiction, Wściekłe Psy, The Departed, The Take (serial), The Wire (serial), Sopranos (serial), BB (serial) trochę grubo nie na miejscu. Ogólnie porównaniu filmu do serialu mija się z celem.

      A porównanie do Pulp Fiction czy Wściekłe psy też słabe. W PF gangsterka była, i to sporo, ale mało zorganizowanej, nie o to w tym filmie chodziło. To samo w RD, zwykły włam. Departed już bliżej ale to również (IMO) nie to samo.

      Od reszty, którą wymieniłeś, masz rację, Black Mass odstaje, ale nie zmienia to faktu, ze film na bardzo dobrym poziomie, z genialną muzyką i w końcu (!!!) genialnym Deepem.

      • Rozumiesz pojęcie "gatunek filmowy"?
        Black Mass tak jak i wszystkie w/w produkcje są z gatunku traktującego o gangsterce... dlatego stawia się je wszystkie w jednym rzędzie, a że Black Mass odstaje od całej klasyki gatunku to chyba nic dziwnego. Jak ktoś sądzi inaczej to widocznie bardzo nie ma pojęcia o kinie albo mało obejrzał w swoim życiu, bądź po prostu jest ślepy. Gust gustem, ale Black Mass to nie ta sama półka po prostu.

        • Jak dla mnie to trzeba być ślepym i niedorozwiniętym, żeby oceniać filmy na podstawie przeszłych filmów z tego samego "gatunku filmowego", skoro jedyne co mają wspólnego ze sobą to nazewnictwo.

          • zazdroszczę, że potrafisz oceniać rzeczy za każdym razem całkowicie obiektywnie.
            nazewnictwo mówisz... to w jakim stopniu jest podobna nazwa black mass - pakt z diabłem do the godfather - ojciec chrzestny - oświeć mnie ;)
            a i powiedz wszystkim krytykom filmowym (i nie tylko) na świecie, że są ślepi i niedorozwinięci.

            widzę, że pojęcie "gatunek filmowy" jest jednak dla ciebie nie do ogarnięcia... idąc twoim tokiem bez sensu, że filmy w ogóle są podzielone na gatunki czyli dla ciebie horrorem jest komedia, a melodramatem np. film akcji? masz rozwinięte postrzeganie świata jak ktoś niedorozwinięty i ślepy :)

            ale już, żeby nie było, że się z ciebie nabijam zbytnio... serio występuje w filmach coś takiego jak tematyka i np. komedie są śmieszne, dramaty smutne, a filmy gangsterskie przeważnie brutalne, strzelają się w nich oraz traktują o półświatku przestępczym, mafii oraz niekiedy też policji. W każdym z wcześniej wymienionych filmów w większym lub mniejszym stopniu występuje policje i zawsze jest przedstawiona historia grupy przestępczej czyli mafii w różnym czasie i przestrzeni. Jak oglądałeś każdy z nich to wszystkie mają ze sobą coś wspólnego jedne mniej drugie więcej, ale i tak mają sporo. Serio jak nie widzisz tego podobieństwa to zastanów się czy napisane przez ciebie słowa nie są o tobie.

            • Raz. Jak można porównywać FILM do SERIALU?
              Dwa, ile podobieństw a ile różnic mają wymienione przeze mnie filmy? (przyp. "Pulp Fiction, Wściekłe Psy, The Departed, The Take (serial), The Wire (serial), Sopranos (serial), BB (serial)" - seriale skreślić).
              Ani w dwóch dziełach Tarantino nie chodziło nawet w 25% filmu o gangsterke, w The Departed chodziło o to ale całkowicie od drugiej strony - od podwójnej inflirtacjii.

              • The Take jeszcze nie widziałem, ale opis tego mini-serialu, który jest jak film, jest dla mnie dość wymowny.
                Rodzinę Soprano oglądałem dwa razy i jest ona o życiu mafii, a głównym bohaterem jest boss z jersey, w dodatku poznajemy historię jego rodziny oraz współpracowników. W the wire oprócz tego, że pokazują nam pracę policji w walce z gangusami z baltimore to w dodatku poznajemy ją od perspektywy tych przestępców, a żeby było śmieszniej to w infiltracji postać grana przez Nicholsona była wzorowana na Bulgrze :D i też oprócz tego jak pracuje policja poznajesz mafie od wewnątrz. W pulp fiction vincent i jules to kto? sprzątaczki czy cyngle na usługach mafii? a marsellus to przedszkolanka czy boss mafijny? (już masz 25% filmu o mafii. W BB masz pokazane jak rodzi się baron narkotykowy i co za tym idzie jego mafia, we Wściekłych psach... a zresztą i tak już za dużo napisałem, reszty nie chce mi się tłumaczyć. Pisałem ci już, że musisz zapoznać się z pewnymi pojęciami, ale nie wiem czy potrafisz czytać ze zrozumieniem. Black Mass jest tak słabe, bo to klisza każdego z tych filmów, podobnych do niego i co ważniejsze lepszych jest jakieś kilkadziesiąt. Nie porównujesz filmu do serialu jako formy przedstawienia dzieła tylko TEMATYKĘ, motywy, to o czym traktuje treść filmu zrozum człowieku... chociaż pewnie nie potrafisz :)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: