Jeśli ktoś czytał, to zapraszam do zapoznania się z moją recenzją. :) Pozdrawiam.
Przyznam się od razu na początku, że po „Pana Pipa” sięgnęłam tylko dlatego, że jeden z moich ulubionych aktorów zagrał w ekranizacji tej powieści. Pomyślałam, przeczytam przed obejrzeniem filmu. Tak wypada. Zachęcała również okładka i...
Oceniam go na 8 ze względu na atmosferę , grę aktorską zarówno Hugh Lauriego jak i " tambylców ", absolutnie się tego nie spodziewałem że naturszczycy będą w filmie nie tylko tłem , ale również równorzędnymi aktorami . Opowiada o wydarzeniach o których nie mamy bladego pojęcia , te wyspy to w sumie kropki na...
Pierwsza część, spokojna, klimatem przypomina trochę "Whale Rider", ale nie dorasta do tamtego filmu, jest momentami nudna. Mam wrażenie, że Hugh Laurie, rzucony na Papuę-Nową Gwineę, nie czuł się tam swobodnie, a dodatkowo pozbawiony swojego uroczego sarkazmu, którego w tej roli dla niego nie przewidziano, specjalnie...
więcejDla mnie film ten dzieli się na dwie równe części. Pierwsza raczej smętna, mało się dzieje (jak na film wojenny). Przyznam szczerze, że już po tej umownej pierwszej części, gotów byłem ocenić ten film jako średni (w najlepszym wypadku). Druga część zupełnie przewartościowuje ocenę tego filmu. W tej części mamy...