Parasite

Gi-saeng-chung

2019 2 godz. 12 min.
8,2 82 817
ocen
8,2 10 1 82817
38 899
chce zobaczyć
8,6 30
ocen krytyków
{"rate":8.633333,"count":30}
powrót do forum filmu Parasite
  • Gdziekolwiek zajrzę, słyszę tylko same superlatywy, jakie to arcydzieło, najlepszy film roku itd. Parasite to dobry film... ale nie widzę w nim nic, czego nie widzielibyśmy w innych koreańskich filmach z przesłaniem bawiących się gatunkiem, albo w poprzednich dokonaniach Joon-ho Bonga:
    - jest ładnie nakręcony, ale to też żadne techniczne arcydzieło,
    - jest dobrze zagrany, ale to poziom do jakich przyzwyczaili nas aktorzy tacy jak Kang-ho Song,
    - fajnie bawi się konwencją od komedii, po thriller, horror i kończąc na satyrze społecznej, ale w koreańskim kinie to jest powszechne, przynajmniej od czasu Trylogii Zemsty Chan-wook Parka,
    - ma dobrze napisany scenariusz, ciekawą intrygę, aluzje społeczne, ale to nie pierwszy film o podobnej tematyce, nawet w twórczości Joon-ho Bonga.

    Powiedziałbym nawet, że chwilami ma małe spadki, jak np: brak subtelności, lekka łopatologia, naiwne zachowania bohaterów, albo nawet przedramatyzowany finał silący się na typowe dla azjatyckiego kina, smutne zakończenie.
    Mieliśmy postmodernizm, zabawę konwencją, satyrę społeczną i dopieszczone technicznie filmy od Koreańczyków. Więc czym Parasite tak wybija się?

  • Luklaser ocenił(a) ten film na: 8

    szmyrgiel Czym się wybija? Cóż... najwyraźniej tym, że dotarł do ludzi spoza niszy i zainteresował masowego odbiorcę tym, co koreańskie kino ma do zaoferowania. To dobra rzecz, zasługująca na uznanie. :-)

  • Luklaser Być może, mimo mojego umiarkowanego optymizmu też się cieszę, bo kino azjatyckie zdecydowanie zasługuje na większe zainteresowanie. Ale wydawało mi się, że takim koreańskim game changerem był przynajmniej Oldboy.

  • Luklaser To nie jakośc filmu sprawiła, ze ludzie docenili ten film, tylko kasa i promocja. I nam się wbija do głów, ze to musi być dobre.Jest wiele lepszych filmów z korei, ale nie sa promowane.A ten film ma po prost wygrywac , to marketing.

  • Luklaser ocenił(a) ten film na: 8

    monja88 Gdyby tak było, to każda część Transformersów zdobyłaby wszystkie możliwe Oscary.

  • Luklaser nie zdziw się, rok temu nominowa byla czarna pantera. kasa, kasa, kasa, i kolorowe twarzyczki się liczą teraz..Zejdz na ziemię

  • Luklaser ocenił(a) ten film na: 8

    monja88 Ech... To, że Tobie się coś nie podoba nie znaczy, że to jest złe i nikomu nie powinno się podobać.

  • monja88 Skąd się biorą takie "mądrości" w Twojej głowie ?

    "To nie jakośc filmu sprawiła, ze ludzie docenili ten film, tylko kasa i promocja"

  • soulfly777kris A skąd się biorą pozytywne opinie o tym filmie?

  • Fass_ ocenił(a) ten film na: 8

    szmyrgiel Może piszą tak, bo za dużej konkurencji to on nie ma. Bo i co? Nowy Tarantino to lekki i zabawny film, który jednak szybko się zapomina, a ,,Joker" - jeżeli przyjmiemy, że ,,Parasite" to ,,lekka łopatologia" - wali łopatą po łbie. Na tle tych filmów ,,Parasite" jednak się wyróżnia. Zobaczymy, co przyniesie końcówka roku.

  • Fass_ I chcesz powiedziec, ze ot film który zasluguje na 2 oscary jako najlepszy film zagraniczny i najlepszy film w ogóle? Roma miała taką sytuacje w zeszłym roku i w sumie bardziej jej sie nalezalo , jak mam być szczery

  • olo3 ocenił(a) ten film na: 9

    cool_2 Z tą Romą to pojechałeś. Najnudniejszy film jaki w życiu widziałem. Natomiast Parasite tak świetnie bawi się formą i daje do myślenia że wyjątkowo zasługuje na uznanie widzów

  • olo3 To, ze sie nudziłes na filmie nie znaczy , ze jest zły. Parasite ma ciekawa (dla twitterowych fanów) historyjkę i to wszystko. Na tym polega zaleta tego filmu. Umieszczanie wszystkich czlownków rodziny, po kolei w domu bylo nużące Odkrycie męza byłej kucharki w schronie i cala ta historyjka malo zajmująca.Idiotyzm bogatego malzenstwa zakrawał o kpinę. Nie wiem co daje ci do myslenia wtym filmie. Bardzo 'gleboka" scena jak bogacz uwaza, ze jego kierowca smierdzi?

  • veteranos88 ocenił(a) ten film na: 9

    szmyrgiel Wlasnie; film roku.

  • AdrianQ ocenił(a) ten film na: 8

    szmyrgiel ten finał faktycznie zepsuty, a mógł sobie po prostu uciec z tego domu, a nie czekac aż jego syn kupi ten dom

  • kruszonika ocenił(a) ten film na: 7

    AdrianQ Koniec to była narracja chłopaka, który miał niezłe uszkodzenia mózgu po wypadku. On ten koniec sobie tylko wyobrażał, a tak naprawdę do tego zapewne wcale nie doszło.

  • davidmth ocenił(a) ten film na: 5

    szmyrgiel Podobnie- nie rozumiem zachwytu tym filmem. Jestem wielkim miłośnikiem kina azjatyckiego, w szczególności koreańskiego i być może oczekiwałem czegoś więcej [?]. Sam pomysł na film, scenariusz, niezły. Warto zwrócić także uwagę na grę aktorska, która jest niebywała. Jednak całościowo film oceniam jako słaby. Symbolika staje się tutaj momentami tak nachalna jakby ktoś chciał wpoić coś świeżemu gimnazjaliście, zabawa stylami staje się nachalna a zwroty akcji przewidywalne. Koniec filmu banalny. Mówiono, że to kino zrobione przez Koreańczyka dla Koreańczyków, ale jak na ironię to na zachodzie „Parasite” odnosi wielki sukces. Tak, jak w zasadzie zacząłem…być może spodziewałem się czegoś więcej.
    O wiele ciekawsze było dla mnie krytykowane za swoją ‘amerykańskość’ chińskie „Kłamstewko” choć film miał także niedociągnięcia. Tak czy inaczej miło widzieć coraz więcej filmów azjatyckich w mainstreamie.

  • gorylla ocenił(a) ten film na: 5

    szmyrgiel Ponoć o gustach się nie dyskutuje, więc jeśli komuś się ten film podoba to ok. Ale po jego obejrzeniu, zachęcony nominacjami, nagrodami czy opiniami, uważam, że film jest po prostu nudny jak flaki z olejem. Może i pewne sceny potrafią zaskoczyć, ale nie jest to zaskok wciagajacy w film, a raczej pogłębiający żenadę i absurdalność fabuły. Czytając opinie o drugim, trzecim czy szóstym dnie filmu trochę mnie podbija, bowiem odnoszę wrażenie, że przypomina to spuszczanie się nad głębia przekazu płaszcza wiszącego w muzeum na wieszaku, co go jakiś gość muzeum tam powiesił. Owszem, rozumiem - tak myślę - wiele symboli filmu z "zapachem pospólstwa" na czele, ale i tak nie kupuję tej historii, nie chcę wymyślać wszędzie sensu na siłę, być może nawet tam, gdzie go pewnie i nie ma. Zatem - jeśli ktoś chce wynudzić się do granic możliwości i wpaść w kompleksy, że może jest zbyt głupi, żeby zrozumieć to arcydzieło, to śmiało niech ogląda. A arcydzieło poznaję się po tym, że do filmu zawsze się wraca i można je oglądać w kółko. Niech Ci, co wystawili filmowi taka ocenę obejrzą go kilka razy i się okaże, z jakim arcydziełem mają do czynienia. Ja nie zamierzam nigdy do tego filmu wracać...

  • gorylla Też nie zamierzam do niego wracać. Z perspektywy czasu wydaje mi się coraz bardziej pretensjonalny.

  • elton_monroe ocenił(a) ten film na: 9

    szmyrgiel Na początku wymieniasz wiele, wiele zalet filmu aby w końcu podać trzy wady, i to bez argumentacji. Cóż, jeśli film jest nieco łopatologiczny (co przyznaję), to tylko dlatego aby wyjaskrawić swój główny temat - a jest nim rozziew między bogatymi a biednymi. Temat, który niby znamy, jest tu przedstawiony świeżo i, co dla mnie ważne, niezwykle przewrotnie, a przez to - prowokujący do myślenia. Według mnie ten film jest krzykiem ostrzeżenia, skierowanym raczej do klas posiadających, niż biednych. Zarazem jego przewrotność polega na tym, że jako przeciętny widz, nie mogę w prosty sposób utożsamić się z biednymi. Dlaczego? Ano dlatego, że autorzy wyraźnie podkreślają rys psychopatyczny w ich charakterze (dawna gosposia, licząc na ich 'miłosierdzie', wyjawia im sekret kryjący się w schronie, ale się przelicza). Z kolei bogaci zostali przedstawieni w sposób satyryczny, ale to - o dziwo - nie pozbawia wiarygodności ich obrazu. Oglądając, co chwilę nasuwały mi się obrazy moich bogatych znajomych, zbytnio skupionych na zakupach, mało znaczących oznakach statusu, blichtrze - to oni są pretensjonalni, i w tym film "Parasite" jest boleśnie prawdziwy.
    Wszystko to powoduje, że odpowiedź na pytanie, kogo wskazać jako tytułowego pasożyta nie jest tak oczywista. I jeśli na ten temat toczą się spory, to tylko świadczy o wartości filmu. Według mnie pasożytami są ci bogaci - w końcu to sam pan Park przyznaje, że bez pracy gosposi jego dom po tygodniu zmieniłby się w śmietnik. Zarazem jednak widz nie cieszy się długo tym wnioskiem, bo biedni w tym filmie - domyślna klasa 'ułomna' - podejmują walkę między sobą. I chociaż możemy ich zrozumieć, patrzymy na tę walkę okiem biologa-behawiorysty.
    Ten film również polemizuje z głównym mitem liberalnego kapitalizmu - że przy odrobinie inicjatywy i zdolności prawie każdy może wskoczyć na sam szczyt społecznej drabiny. 'Ofiary' dzikiego kapitalizmu też są przedstawione dwuznacznie - budzą współczucie, lecz "spuszczone ze smyczy" ujawniają zwierzęce cechy.
    Według mnie ten film sprawdza się jako metafora stosunków społecznych w kapitalizmie, jak i przypowieść o bogatych i biednych, wyostrzając ich cechy niczym Swift w "Gulliwerze", bo jest też utworem o zacięciu satyrycznym.

  • dongwidon ocenił(a) ten film na: 7

    elton_monroe zachwyt nad tym filmem pokazuje jaką mamy intelektualną zapaść w dzisiejszym społeczeństwie...nagle został odkryty system zależności między biednymi i bogatymi, pracownikami i pracodawcami...Parasite nie jest prawdziwy to klasyczne krzywe zwierciadło, które ma uwypuklić pewne cechy...zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że film jest dobry, ale daleko mu do wybitności i szybko się go zapomina...

  • elton_monroe Czlowieku, jak mozęsz ten film brac na poważnie i traktować jako ostrzeżenie, skoro bogaci w tym filmie to dno dna.Psychologia postaci nie istnieje

  • sally_storm ocenił(a) ten film na: 7

    elton_monroe Wiarygodni bogaci? Gosposia pracowała u nich ładnych parę lat,a ta babeczka uwierzyła w gruźlicę jakiemuś typowi, który z miesiąc u niej pracował. Jakby mi mogła na spokojnie usiąść i porozmawiać z tą gosposią, tylko ją zwalnia, bo kaszlnela dwa razy. I na pewno nie wydałoby się to podejrzane, że facet gołymi rękami z kosza wyjmuje czyjąś zakrwawioną chusteczkę

  • elenap ocenił(a) ten film na: 6

    gorylla Dokładnie

  • Danio31b ocenił(a) ten film na: 7

    szmyrgiel No właśnie nie wiem ,fajny film ale skąd te opinie

  • szmyrgiel Wlasnie wyszedlem z kina. Duzy zawód wnstosunku do oczekiwań. Napewno nie jest to film na Oskara

  • mieszko_7 ocenił(a) ten film na: 1

    szmyrgiel Dla mnie ten film, od momentu pojawienia się z powrotem pokojówki, jest zwyczajnie debilny. Sorry.(w sumie to już wcześniej był debilny).

  • szmyrgiel Mnie zastanawia grubymi nićmi szyte trzymanie w karbach rodziny przez gosposię. Przecież i ona i oni mają sporo za uszami, więc dlaczego dają się przez nią trzymać "na muszce"?