"Gry" Jigsawa, a później Amandy były niezwykle skomplikowane, wszystko było przemyślane do milimetra. Nie były one generalnie niemożliwe, ale wymagały bardzo skrupulatnego przygotowania, zarówno od strony teoretycznej, jak i praktycznej. Tutaj wyglądało jakby Jigsaw tworzył nowe zabójstwo co tydzień, do tego zawsze w...
więcejPo niezwykle udanym początku, w świecie Jigsawa musiał w końcu nastąpić przełom na gorsze. Nastąpiło to za sprawą powstałej w 2006 roku „Piła III”, która choć zapewnia wciąż rozrywkę – po dłuższym zastanowieniu wchodzi po prostu na wyżyny absurdu. Dlaczego część ta jest jedną z najsłabszych w mojej opinii?
Opowieść...
TELEDYSKOWE montaże wałkujące od nowa wyjaśnione kwestie tak, aby nawet idiota zrozumiał.
Ogólne wrażenie, że głównym bohaterem tej serii nie są postaci, ale maszyny śmierci/pułapki.
Bohaterowie, których nie da się w ogóle lubić. W żadnej z pił od dwójki w górę nie da się polubić bohaterów wszyscy są wkurzający, a od...
Kolejne odejscie od... "Piły".
wiezienie ludzi ktorzy byli "zli" i rozpoczecie im gry. Tutaj uwiezieni ludzie w nic nie graja tylko sa do zabicia lub nie dla Jeffa. Co to za gra gdy uwieziona kobieta w chlodni nie ma jak sie uwolnic. W poprzednich pilach, robiac sobie krzywde gracze mieli jak sie ocalic.
Jigsaw...