Arcydzieło

Uwielbiam wiele serii filmowych, ale to właśnie Piraci z Karaibów to właśnie chyba ta najbardziej ulubiona. Nie ważne ile mógłbym to oglądać zdanie i oceny nie zmienię. Wszystkie prócz może najnowszej części zasługują na min 9. Tyle razy oglądane a za każdym razem tak wielkie emocje :) Coś pięknego. Czekam do 2017!

20
  • A piąta część miała być początkowo w 2015. Ale w sumie dobrze, że będzie w 2017, bo w grudniu premiera Gwiezdnych Wojen i na pewno twórcy Piratów nie skorzystaliby na tym dobrze finansowo. Poza tym, jeżeli mamy czekać trochę dłużej, ale dostać coś mocnego, to ja mogę poczekać :)

  • A mnie najbardziej podoba się pierwsza i czwarta część, jakoś druga i trzecia nie bardzo, może dlatego, że za dużo miejsca w fabule zajmuje ta para niż Jacka :D

  • Spoiler alert. Piszę tutaj bo ten post jest najwyżej przez co więcej osób go zobaczy niż gdybym założył osobny wątek, ponieważ zastanawiają mnie dwie rzeczy. Skoro na Sparrowa spadła klątwa pod koniec filmu za to że wziął tamtą monetę kiedy targował się z Barbossą to jakim cudem ta klątwa nie dotknęła Turnera który miał tę monetę przez kilka lat? Albo Elizabeth która również ją miała? Bo na Jacku nie ciążyła ta klątwa od początku przynajmniej tak dało sie wywnioskować z filmu. I dlaczego do zdjęcia klątwy trzeba było krwi akurat Turnera? Oprócz tego że zginął w tragiczny sposób to dlaczego akurat on a nie chociażby zdradzonego i wykorzystanego Sparrowa? A i właśnie po co Jack rozciął sobie rękę i zamoczył monetę w swojej krwi przed wrzuceniem tych 2 ostatnich monet do kufra. Wie ktoś? :D

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: