I tylko dla nich stworzony caly scenariusz, aby pokazać dwie gwiazdy kina akcji obok siebie i natrzepać kasy. Jeszcze scenariusz może być, ale wykonanie jest dzicinne, a wejście Arniego hahahaha no padłam, "back off" i muzyczka "TADAAAM"
A niby po co kręci się filmy ? dla pieniędzy .. a muzyke po co się robi ? na pewno nie dla przyjemości ..... tylo dla pieniędzy , ogólnie wszytko się robi dla kasy , gównianego Hobbita na pewno nie zrobili dla przyjemności tylko dla kasy , A wykonanie w Escape Plan nie jest dziecinne , tylko jest świetne . Dziecinne to są te seriale co całymi dniami zasrywają Tv i jeszcze dziecinny jest te ćwok Justn Bimber To jet dziecinne
Gowno sie znaja, film zajebisty warty ogladniecia. Ja z dziewczyna wczoraj ogladalem i ona tez mowila ze super film a jak ja mowie ze film fajny to tak jest reszta jest ciemna i sie nie zna :) Pozdrawiam jedna madra osobe tutaj predatora118 :)
Kolego lekko przesadzasz, muzykę robi się dla kasy?????Zależy jaką jak masz na myśli jakieś pseudo gówniane gwiazdki to może i masz rację ,ale jest masa wykonawców którzy muzykę robią bo to kochają a że z tego żyją to już chyba tylko powód do radości.
Film w starym stylu dobrze się ogląda, dobrze znowu zobaczyć tych dziadków obok siebie.Poza tym teksty że film tylko po to żeby natrzepać kasy to raczej nie na miejscu, film z założenia robi się żeby coś na nim zarobić bo trzeba wszystkich po opłacać itp.nie sądzę jednak żeby Escape plan przyniósł akieś grube miliony. Jak to ktoś kiedyś powiedział aktor jest od grania , dupa jest od srania. Sly i Arnie czują się doskonale w takich filmach i nikt nie ma prawa im zabronić w nich grać, a dla mnie i innych te filmy to swoisty oldschool bo tak to widzę oglądając ten film.
No napewno jest masa którzy robią muzykę dla przyjemności ..........., każdy musi z czegoś żyć , a poza tym to film zarobił 137 mln dolarów na całym świecie a w tej chwili jest numerem 1 w wypożyczalniach w USA , więc film odniósł sukces .
Bardzo obiecujący poczatek tak 7/10 ale niestety dalej już dużo słabiej , mimo to da sie oglądać
A jakie miał miec wejście?:D Wszystko fajnie wyglądało;) W stylu lat 80-90 tych;) tak jak miało byc
ja z moim chlopem do dzis sie z tego wejscia nabijamy:D jestem arnie wejscie mistrza
Jestesmy jestesmy, ale wtedy nagrywali tez dobre filmy, nie tylko takie przesadzone "hity polsatu"
I po co ta napinka? Może i Ciebie to smieszy, ale gdybys potrafiła na to spojrzeć mniej egocentrycznie, stwierdziłabys, ze jest rzesza ludzi którym się to podoba mimo świadomości, ze na Oscara się to nie nadaje.
No spoko, ja sie nie spinam wcale( moze powinnam dodawać :) ) i tak jak Ci, którym się podoba, ja mam prawo napisać i moje. Może ktoś też nie lubi takich filmów, i czytając opinie natknie się na tą i zaoszczędzi dużo czasu na coś lepszego? Albo przeciwnie-ktoś ceni takie filmy i zaraz obejrzy. Wyluzujcie ludzie:P
Pewnie, ze masz prawo mieć swoje zdanie i ja je szanuje - każdy normalny człowiek akceptuje krytykę, jednak jednak razi nie sama krytyka, a jej szyderczy i pełen pokpiwania ton. Pozdrawiam :)
No tak, na "zachodzie" wszyscy mowia jezykiem uprzejmym i poetyckim, czterozgloskowcem. I jaka trawa zielona.
Uwierz mi, że nie w takim patologicznym natężeniu jak w Polsce. I właśnie tu jest problem, że niespełnieni internauci szczególnie lubią ujadać w internecie. Nie piję teraz do Dzikudziny bo to co napisała w sumie ma w miarę łagodny wymiar.
Raczej nie uwierze, bo calkiem dobrze wiem jak sie przedstawia sytuacja. BTW: Trawa jest taka zielona - autentycznie sadzilem, ze tacy ludzie wykruszyli sie w okolicach roku +- 2000. Moze hibernacja?
Ja mieszkam tam mieszkałem i tu i mam niezłe porównanie. Nie twierdze, że gdzieś jest idealnie. Ale żeby już nie przynudzać napiszę tylko, że ujadające posty budzą jedynie politowanie bo to podobnie jak sarkazm język i ton ludzi życiowo przegranych. Pół biedy gdy piszę je stary nieudacznik, gorzej gdy robi to młoda osoba. Pozdrawiam.
No tak, teraz juz wiem czemu trawa bardziej zielona. Wszystko jasne, wlasciwie czemu nie czuje zaskoczenia? Jak tam jest pieeeknie, prawda, jacy mili ludzie, czyz nie? Takie rzeczy sa norma dla noworyszow - wiec glowa do gory, jestes w wiekszosci, choc za komplement zdecydowanie tego faktu juz nie przyjmuj (osobiscie znalem durni, ktorzy po miesiacu zapominali jezyka polskiego). Wybacz sarkazm, czyli jezyk ludzie przegranych (autentycznie krotochwilne stwerdzenie), ale tylko on w takim jak Twoj przypadku pasuje, a ze jest on Ci jak widze mocno nie w smak - coz, to juz Twoj, a nie moj problem.
W moim przypadku już "długochwilne", i nie bierz tego tak personalnie, nie czyniłem żadnych aluzji w Twoim kierunku. Nie chodzi o sam sarkazm, może zbytnio to uogólniłem - nie lubię po prostu gdy ktoś pisze posta pod filmem nie po to by ocenić konstruktywnie film tylko żeby szukać prowokacji. Przykro mi, że po kilku moich postach zaksięgowałeś mnie jako obiekt nadający się jedynie do drwin. Pozdrawiam.
Personalnie? Wybacz, ale jestes dla mnie jakims anonimowym gosciem, wiec jakbym mial to brac niby personalnie? Po prostu stwierdzenie mnie wysoce rozbawilo, cos w rodzaju "wszystkie Ryski to porzadne chlopy". Co nastepne? Ocenianie po kolorze wlosnow, rozmiarze butow? No, ale fakt faktem, ze wielu do dzis ocenia po kolorze skory, plci czy chocby wysokosci dochodow. Nadto nie drwina, a sarkazm, czy raczej ironia to dwie rozne rzeczy. Pisales banialuki wiec jak mialem zareagowac? Ludzie sa WSZEDZIE tacy sami, ale to wszedzie. Nie wazne czy to Polska, Niemcy, USA, mieszkancy dorzecza Amazonki czy Eskimosi. Nic ich nie rozni. Nic. Rownie dobrze mozesz trafic na szuje, jak i osobe prawa - zawsze loteria: bez wzgledu na miejsce zmieszkania, ilosc pieniedzy na koncie, wyksztalcenie czy cokolwiek innego.
Owszem drwina czy sarkazm to dwie róźne rzeczy, ale róźnica między nimi bywa subtelna. Zgadzam się, że wszędzie człowiek może człowiekowi może wyrządzić mniejsze lub większe s********stwo - podejrzewam nawet, że Ja czy Ty kiedyś pewnie zachowaliśmy się wobec kogoś "nieodpowiednio". Niemniej odniosłęm wrażenie, że w pewnych środowiskach pewne negatywne ludzkie zachowania wydają się być bardziej obecne. Absolutnie nie chciałem zabrzmieć tak jakbym uważał, że Polska be, a zagranica cacy - tak oczywiście nie uważam bo to jest zwykłe generalizowanie. Nie mniej obraz Polaków za granicą daję do myślenia...
no wlasnie zmienia, bo jest dobry Twoim zdaniem, a moim nie jest. I kto zdecyduje które z nas ma racje?
JA. Film jest zajebisty :) nie oskarowy ale zajebisty. Jestem fanem obu panów, mam każdy w zasadzie ich film na dysku i jako swego rodzaju koneser mogę śmiało zaliczyć ten film do kanonu :)
tez fakt jest taki ze ja nie przepadam za takimi filmami, dla fana gatunku moze byc on swietny.
Monolith dał dupy że nie puścił tego filmu w kinie !!!!!!!!
Musze go mieć na Blu- ray !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Stare dobre kino akcji ,i tak świetna gra starych dziadków którzy jakością do dzisiaj bija nie jedna gwiazdeczkę młodszego pokolenia.Nikt oczywiście nie podważa twojego gustu.Jest twój i tyle.Zastanawiam się tez czy jestes z roczników które się jarały ich właśnie wczesnymi filmami tak jak ja?
Nie zdajesz sobie sprawy jak wiele osob od wielu wielu lat chcialo zobaczyc tych legendarnych aktorow ubieglej epoki obok siebie w jednym filmie. Ktos chcial wylozyc na to kase po wielu latach, inni zaplacili aby obejrzec wiec w czym problem? Z takim podejsciem to mozna narzekac doslownie na wszystko. Filmy to forma rozrywki dla ludzi inteligentnych, ktorzy wiedza czego szukaja i tez takie sobie filmy dobieraja. Po co ogladac cos na sile? Czy trollowanie na forum jest swego rodzaju dopelnieniem w pustym zyciu? To jakas misja czy tez zwykla glupota? Czy normalny czlowiek kiedy cos sie mu nie podoba biegnie na forum aby w infantylny sposob wykazac wszystkim, ze cos jest ZŁE?
" ja mam prawo napisać i moje. Może ktoś też nie lubi takich filmów, i czytając opinie natknie się na tą i zaoszczędzi dużo czasu na coś lepszego? "
Tylko co wlasciwie wynika z Twojej wypowiedzi i czego konkretnie ona dowodzi? Co moze z niej wywnioskowac potencjalnie zinteresowana filmem osoba? Rozumiemy, ze chcesz zablysnac ale daruj sobie.
Przecież 2lata temu wyszli niezniszczalni 2 w ktorym oboje grali.
Ja zajrzalam do tego filmu bozainteresowal mnie scenariusz, nie ogladam filmow bo tam gra aktor ktorego lubie(najpierw patrze o czym jest film potem na obsadę)
Aj tam , wcale nie bieglam na forum sie pozalic, hehe, poprostu zawiodlam się okrutnie, zupelnie film mi nie wpadl w gusta azakladalam, ze bedzie to dobrze nakrecony film o ciekawym temacie, realistyczny, taki, że nie mozna od niego oczu oderwac.
Daj spokoj czlowieku, jaki idiotka chce zablysnąć w internecie? przeciez to nie jest realny swiat, ja po prostu lubie ogladac filmy i jest tutaj forum w ktorym piszemy opinie o filmach. To co napisalam moze komus dac do zrozumienia, ze jak nie czekal na film z arnoldem i sylwestrem, to niech sie nie nastawia na film z najwyzszej polki
Kolejny wpis nawolujacy do realistycznego kina... Kino rozrywkowe z zalozenia nie jest realistyczne, nigdy takie nie bedzie i nikt nie chce aby takie wlasnie sie stalo. Odnosnie niezniszczalnych...nie kazdy traktuje ten film jako cos innego niz zwykla parodie rozrywkowa. I jeszcze jedna sprawa. Wszystkie filmy sa robione dla kasy, wiec proponuje odwiedzic pozostale tematy dotyczace innych produkcji i napisac to samo. Tylko jaki jest tego sens? Teraz rozumiesz?
owszem, ale wiele filmow porusza jakies wazne tematy, unaocznia problemy, uswiadamia ludzi, lub chocby są zrobione porządnie i w sposob inteligentny, a nie na sile pokazac byle co zeby tylko wstawic dwóch gwiazdorow kina akcji razem
Ten film nigdy nie aspirowal do bycia "kinem ambitnym" wiec po co ten caly placz? Kino rozrywkowe sluzy rozrywce i po to wlasnie nakrecili ten film.
Zdecydowanie jest tak jak piszesz, film zrobiony pod Arniego i Sylwka :) Zgodzę się tez z tym co napisał ador2 , że do połowy to nawet 7/10 , pomysł może i był ale już wykonanie im nie wyszło, a były momenty wręcz śmieszne (całe to wydostawanie się z najlepszych więzień - lusterko z pudełka po mleku, sekstans ze słomki po napoju... ) dlatego 5/10 to w zupełności adekwatna ocena i fakt że obydwu aktorów lubię nie ma tu nic do rzeczy.