Wyreżyserowanie filmu zaoferowano Johnowi Carpenterowi.
Rolę Briana Flagga, zaproponowano Chad McQueenChadowi McQueenowi, synowi aktora, który zagrał w oryginalnym Blob - zabójca z kosmosu (1958)filmie z 1958 roku. Odrzucił ją jednak, gdyż nie spodobał mu się scenariusz, a dodatkowo nie chciał występować w żadnej produkcji opartej lub inspirowanej na filmie ojca.
W częściowo rozpuszczonego, ale wciąż żywego żołnierza, wcielił się kaskader Noble Craig, który stracił obie nogi, rękę i oko podczas służby w wojnie wietnamskiej.
Początkowo aktor Del Close miał wyreżyserować operę o Ronaldzie Reaganie w nowojorskim Lincoln Center for the Performing Arts. Jednak produkcja została odwołana, więc stawił się na castingu, gdzie dostał rolę wielebnego Meekera.
Odpowiedzialny za efekty specjalne Tony Gardner miał początkowo wykonać zaledwie kilka małych efektów, ale po zmianach personalnych został mianowany szefem 33- osobowej ekipy.
Podczas sceny, w której ludzie uciekają z kina widać, że duża część z nich się uśmiecha. Zauważyć można także członka ekipy filmowej stojącego przed budynkiem.
W trakcie jednej ze scen sukienka Jane zmienia się z różowej na żółtą.
W trakcie sceny wyścigu samochodów dym z rury wydechowej cofa się, zamiast normalnie wylatywać.
Kiedy Meg i obaj chłopcy uciekają z kina przed ekranem filmu, chłopak w żółtym swetrze śmieje się, kiedy powinien być przerażony.
Kiedy Brian Flagg wychodzi z posterunku policji, widać wyraźnie cień kamery.
Kiedy Meg i dwóch chłopców biegną do wyjścia z kina, widać cień operatora Steadicam na drzwiach, przez które przechodzą, podczas gdy projektor miga.
W ostatniej scenie filmu, gdzie Wielebny trzyma szklany słoik z resztą zabójczej substancji, między palcami mężczyzny widać mechanizm, który wprowadza plazmę w ruch.
Kiedy Plazma je Paula w gabinecie lekarskim, jego prawe ramię jest jedyną częścią ciała, która nie jest pokryta galaretowatą substancją. Można jednak dostrzec, że wspomniana kończyna znajduje się w plastikowym rękawie otoczonym szlamem.
Plazma potrafi spalać drewno, a nawet rozpuszczać ciało, włosy i pociski z broni palnej, ale nie potrafi robić tego samego z roślinami, ścianą, szkłem, betonem, metalem oraz gałęziami.
Kiedy Candy Clark zanosi naczynia do kuchni i widzi jak kucharz zostaje wciągnięty do zlewu, można dostrzec członków ekipy filmowej w oknie drzwi wahadłowych.
Podczas meczu futbolowego na początku filmu, można dostrzec, że drużyna gości liczy dwunastu zawodników, czyli o jednego za dużo.
Kiedy Meg wychodzi z samochodu, aby porozmawiać z Brianem, można dostrzec, że mikrofon wysięgnika odbija się w oknie sklepu z chińską porcelaną.
Odbicie kamery na hełmie Scotta jest widoczne na początku filmu, kiedy Paul siada obok niego.
Plazma nienawidzi chłodu, co widać, gdy wycofuje się z chłodni. Mimo to nie sprawia jej problemu wejście do systemu klimatyzacji kina.
Fran podaje deser Brianowi i Meg, a następnie zabiera ze stołu szklankę i talerz, by zanieść je do kuchni. Gdy w następnym ujęciu wchodzi do pomieszczenia można dostrzec, że szklanka zniknęła, a kobieta niesie dwa talerze zamiast jednego.
Po otwarciu bagażnika Brian leje alkohol do dwóch szklanek, do jednej 2cm od góry a druga cała pełna. Gdy wsiada do samochodu w obu szklankach alkoholu jest po równo.
Zdjęcia do filmu były kręcone w Abbeville (Luizjana, USA).
Skała soli została pomalowana na purpurowo aby stworzyć efekt skrystalizowanego Bloba na końcu filmu.
Podczas kręcenia filmu dochodziło wielokrotnie do upadków członków ekipy. Powodem był methacyl - maść, z której był zrobiony Blob.
Nazwisko szeryfa (Herb Geller) zostało zaczerpnięte od słynnego muzyka jazzowego.
Na planie skorzystano z motocykli marki Triumph co jest nawiązaniem do Steve'a McQueena, gwiazdy oryginalnego filmu pt: "Blob - zabójca z kosmosu". Aktor posiadał kilka takich pojazdów i poruszał się nimi na ekranie.
Zdjęcia do filmu rozpoczęły się 12 stycznia 1988 roku.