film

Po prostu chłopak

Just One of the Guys
1985

1h 30m
6,2 1,2 tys. ocen
6,2 10 1 1220
3,5 4 krytyków
Terry Griffith jest przekonana, że odrzucono jej artykuł z powodu płci. Postanawia napisać nowy, w przebraniu chłopaka. Zobacz pełny opis
Komedia
Romans
Po prostu chłopak

reżyseria Lisa Gottlieb

scenariusz Dennis Feldman, Jeff Franklin

produkcja USA

premiera

Nowość

Terri, osiemnastoletnia licealistka, jest przekonana, że nie ma szans w szkole rządzonej przez męskich szowinistów. Marząc o karierze dziennikarki i chcąc kształcić się w tym kierunku, postanawia udawać chłopca. Pomysł okazuje się dobry, gdyż już wkrótce zaczyna odnosić sukcesy. Sytuacja komplikuje się jednak, gdy dziewczyna zakochuje się w jednym ze swoich nowych kolegów...

premiera 26 kwietnia 1985 (Światowa)

boxoffice $11 528 900 w USA

studio Columbia Pictures Corporation / Summa Entertainment Group / Tritón

tytuł oryg. Just One of the Guys

inne tytuły więcej

Zdjęcia do filmu kręcono w Phoenix, Tempe oraz Scottsdale (Arizona, USA).
TOP filmy z roku...
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
  • NETFLIX
  • MAX
  • DISNEY
  • AMAZON
  • CANAL_PLUS_MANUAL
  • SKYSHOWTIME
  • Zobacz wszystkie VOD
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Chyba nie muszę pisać, że pod koniec ciężko się przyzwyczaić, że Terry to jednak dziewczyna :) Dobrze zagrała. Ogólnie niezły i śmieszny filmik.

Może to nieistotne, bo filmik jest wiekowy, ale na szanującym się portalu no nie uchodzi młodziankowie święci... No nie uchodzi.

Aktorka grająca główną rolę ,to nie pani Fenn, a Joyce Hyser.

https://www.themoviedb.org/person/91724-joyce-hyser

Z nurtu młodzieżowego lat 80:)

Mimo wszystko przyjemnie się ogląda i można się trochę pośmiać. Taka niezobowiązująca pozycja w stylu lat 80-tych. Na uwagę zasługuje świetnie zagrana rola Buddiego wykonywana przez Billyego Jayne - zdecydowanie wyróżnia się w tym filmie.

Ogólnie da się zobaczyć, parę lepszych momentów ale nie ma co ukrywać raczej mocno przewidywalny, chwilami nudny ale na plus fajny klimat lat 80-dziesiatych i młodziutka Sherilyn Fenn, co prawda krótka i mało znacząca rola ale ogólnie fajnie tutaj wygląda bo odtwórczyni głównej roli jak dla mnie mało atrakcyjna...