Pod prąd

Turn the River
2007
5,9 175  ocen
5,9 10 1 175
Pod prąd
powrót do forum filmu Pod prąd

film całkiem fajny,spokojny,stonowany,fajna muzyka...tylko ta końcówka!to znowu jeden z tych filmów w których końcówka zabija nam kołka w głowe,i potem cofa sie kilka razy żeby to zrozumieć.mniejakoś się to nie udało.
mimo wszysto polecam ten film tym których muli chamówa...warto.
p.s.
piszcie jak rozkminicie zakończenie

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 3
Mr_Wrong

zabija kołka w głowie? Plan się nie udał i koniec filmu. Nad czym tu się zastanawiać?

ocenił(a) film na 6
Mr_Wrong

Zakończenie:

1.Próbowała uciekać, ale ponieważ została ranna (nie wiem gdzie) to poprostu nie dała rady i umarła(mozolna próba odjechania).
Nie oglądałam całego filmu, ale chyba to brała pod uwage i zostawiła na tą okoliczność dla małego ostatni list.

2.Plan się nie udał, ją aresztowano itd.(szczegóły sobie darowali)

Osobiście stawiam na 1 ponieważ: nie pokazano aresztowania ani pożegnania z synem, a przy wersji bez kombinowania to byłoby naturalne.

Ja nie moge sobie cofnąć więc jak coś pokręciłam to niech ktoś mnie oświeci ;)

ocenił(a) film na 7
Mr_Wrong

Film bardzo mi się podobał.Zakończenie faktycznie dziwne.Jak na mój gust ona nie zginęła.Ten list wygląda mi na list z więzienia.Nie wiem,jak wy,ale ja uważam,że chłopak,gdy się dowiedział o liście,jakby się cofną.Ale może mi się wydaje.
Film zostaje w głowie.Lubię takie filmy.

ocenił(a) film na 3
Mr_Wrong

Jak dla mnie przekombinowane. Nie wiem, do czego chciał aspirować ten film, ale za mało mu do dramatu, a bilardowe pojedynki jakoś rozmazały obyczajowość. Zakończenie miało najwyraźniej być głębokie, niestety, zabrakło odpowiednio zbudowanego napięcia i cała scena nie wywołała we mnie żadnych żywszych emocji. Szkoda.

ocenił(a) film na 7
Urielen

Odnośnie listu w ostatniej scenie to to nie mogło się wydarzyć po tej ucieczce bo ten starszy koleś który jej pomagał zapytał o imię tego chłopaka... Wg mnie ta scena pokazywała jak to się wszystko zaczęło a nie skończyło....