Generalnie nie mógłbym z czystym sumieniem polecić komuś tego filmu. Film ma przesłanie i to bardzo dobre - i względem wojny w Iraku i co do korporacji. Sam pomysł na film też nie jest zły... ale niestety z tego pomysłu nie dało się zrobić filmu, który przez pełne 1,5 godziny był filmem dobrym.
Stąd np bezsensowna "zapchajdziura" z wężem. Przez pierwsze 40 minut było ciekawie ale od wyżej wspomnianej sceny zaczęło się sypać - jakby zabrakło pomysłu.
Oczywiście chylę czoła przed tym, że kto potrafi zrobić trzymający w napięciu film przy takim budżecie. Z jednym aktorem i w jednym miejscu. Chylę czoła również przed Reynoldsem po którym nie spodziewałem się dobrej gry atorskiej - a tu mnie pozytywnie zaskoczył.
Jednak to nie wystarczy abym mógł powiedzieć, że film jest na prawdę DOBRY.
Stąd ocena 6/10.