Potem nastąpi cisza

1965 1 godz. 33 min.
7,2 1 163
oceny
7,2 10 1163
741
chce zobaczyć
powrót do forum filmu Potem nastąpi cisza
  • marta_sk ocenił(a) ten film na: 6

    Safjan jest nie tylko literatem, ale majorem rezerwy LWP i absolwentem komunistycznej Akademii Nauk Politycznych. Ale nie za to mógłby on być sądzony - albowiem swe zdolności literackie ujawnił już w 1944 roku, podczas służby w II Armii Ludowego Wojska Polskiego. Napisał wówczas donos do oficera Informacji, który doprowadził do śmierci młodego żołnierza AK z Wileńszczyzny, Jana Nesslera:
    "Informuję Was o tym, że w czasie mojego przebywania w Dojlidach poznałem instruktora sanitarnego J. Nesslera, który w przeprowadzonych rozmowach opowiedział mi, że wcześniej był członkiem AK, a również w czasie przebywania w polskiej Armii starał się nawiązać kontakt z AK i kontynuować robotę". Donos powstał 15 grudnia 1944 roku, w języku rosyjskim, co tym bardziej świadczyło o "polskim" obliczu tego wojska.
    Dokumentacja tej sprawy została opublikowana stosunkowo dawno, bo w 1994 roku w miesięczniku "Arka". Zbigniew Safjan straszył sądem, ale na strachach się skończyło.

    I o tym wlasnie jest ten film. Mozna powiedziec prawie autobiograficzny. Duszna atmosfera roku 44 i "ludowego" wojska na terenach Polski "Lubelskiej". Akowcy aresztowani pod byle powodem jako "zaplute karly reakcji", agenci Informacji Wojskowej, ci co wydostali sie z Sybiru z przetraconym kregoslupem, armia sowiecka na kazdej ulicy - jakby druga okupacja.
    A potem II Armia - nawet z lekka zarysowana glupota i niekompetencja jej dowodcy - wiecznie pijanego "generala" Swierczewskiego - zagubione oddzialy, nierealne plany, megalomania, wszystko okupione niepotrzebna smiercia zolnierzy.

    Oczywiscie mamy rok 65 wiec cenzura w pelni - nie zabraklo zelaznych fragmentow - szczery i szlachetny major z AL (chyba kolega Mietka Moczara z jego bandy), reforma rolna dajaca ziemie chlopom z czworakow (co prawda tylko taktycznie przed kolektywizacja), wojsko polskie (jaki by nie byl mundur to przeciez "nasze" wojsko), itp klisze z lat PRL.

    A jaka byla prawda - no coz, bardziej taka jak w zyciorysie kapusia Safjana. Olewicz - ten mialby pewnego KSa. Kolski - tez, no chyba zeby "calkowicie" opowiedzial sie po stronie wladzy ludowej i zaczal kapowac na swoich bylych kolegow (jak np: towarzysz Wolski-Jaruzelski - jemu tez rodzice umarli na Sybirze i wstapil do Informacji Wojskowej)

    Co do filmu - oglada sie to dzis prawie jak dokument epoki - kiedy Mietek Moczar wyciagal reke (oczywiscie na swoich warunkach) do bylych wrogow z AK wskazujac na import z Sowietow jako zrodlo zla.

    Odkladajac na bok polityke i cenzure : swietni aktorzy nawet na drugim planie (Filipski). Doskonale zdjecia Wojcika - szczegolnie sceny batalistyczne - pierwsza potyczka w miescie jest sfilmowana bardzo dynamicznie. Jak zwykle klasa.

    Dla milosnikow starego polskiego filmu - na pewno warto obejrzec, pomimo ogormnych zafalszowan w tym bez watpienia mocno politycznym filmie. Kawalek historii i polskich losow ludzi w trybach wielkiej wojny i inwazji Sowietow na Polske.

  • krv ocenił(a) ten film na: 6

    marta_sk nie dysponuje tym numerem arkanow!! czy mozesz uzulpelnic wpis na wikipedii o tym panu!! ( z tamtad wogule dowiedzialem sie ze jest ojcem Marka (BYLEGO PREZESA TK)

  • Inga__filmweb ocenił(a) ten film na: 8

    marta_sk Świetna recenzja!
    Oglądając film, nie myślałam o tej wyciągniętej do AKowców ręce Moczara ;-)
    Dzięki za zwrócenie na to uwagi.

  • marta_sk I tak właśnie dziś powinno się pokazywać w telewizji nasze stare filmy Oczywiście mam na myśli Twój komentarz Opatrzony wyjaśnieniami jak było naprawdę zmienia się w sporym zakresie postrzeganie problemu jaki porusza ten obraz Jednakże nie powinien nam również przysłaniać faktu, że jest bardzo dobrze zrealizowana i opowiedziana fabuła z bardzo dobrym aktorstwem

  • gala99 ocenił(a) ten film na: 8

    marta_sk podobnie jak Inga uważam,że świetna recenzja.Film,moim zdaniem bardzo dobry dla kogoś kto interesuje się owymi czasami,to że zafałszowany czasami nie zdziwiło mnie w ogóle(przecież to PRL u szczytu świetności).Nie będę tu wnikał w politykę bo to portal filmowy.8/10 i tyle w temacie.

  • marta_sk Dobra, merytoryczna recenzja. Dzięki.

  • marta_sk Gdzie podziałaś polskie znaki, "patriotko"? Wszyscy, którymi wycierasz sobie tu mordę, spaliliby się ze wstydu popełniwszy jedną literówkę, albowiem za punkt honoru uważali troskę o polski język.

  • Mistrzu-1 ocenił(a) ten film na: 6

    Redaktorka @Redaktorka a nie przyszło ci do maciupkiej główki, że możne człowiek pisał z narzędzia bez polskich czcionek? Zbyt skomplikowane, co?
    Ps którymi sobie wyciera? Świerczewskim, Moczarem, Jaruzelskim? Pisali bezbłędnie, nie robiąc jednego błędu ortograficznego? Skąd Twoja wiedza? Byłaś ich "polonistką"?

  • Robert800520 ocenił(a) ten film na: 7

    marta_sk Bzdury, które tłumaczy jedno - wychwalanie Filipskiego jest logicznym ciągiem tego faszystowskiego bełkotu.

  • Mistrzu-1 ocenił(a) ten film na: 6

    Robert800520 @Robert800520 pisanie o niechlubnej przeszłości scenarzysty i docenianie gry Ryszarda Filipskiego to faszyzm? Ze swoim Ch..em się na głowy zamieniłeś?
    A na poważanie widziałem ten film bardzo dawno. Z ciekawością sobie go odświeżę.

  • marta_sk To nie recenzja, tylko pogadanka w stylu IPN (Instytutu Propagandy Narodowej). Fuj...!

  • wand57 Przedstaw więc inna wersję lub interpretacje.