Remake filmu z 1963 roku pt.: "Szarada" z Audrey Hepburn i Cary Grantem. Młoda kobieta mieszka w Paryżu, jej życie prywatne nie jest szczęśliwe. Jest w trakcie rozwodu. Pewnego dnia odkrywa, że jej mąż nie żyje, a ich wspólne oszczędności zniknęły. Wtedy pojawia się tajemniczy mężczyzna, który twierdzi, że te pieniądze tak naprawdę należą do niego i żąda ich oddania. Jest przekonany, że kobieta je ukryła.
Film troszeczkę zwariowany, czasami śmieszn. Nie mogę się zgodzić z tym iże jest to kryminał/dreszczowiec. Całość bardziej przypomina komedię chodź muszę przyznać, że fabuła filmu jest nawet całkiem znośna. Praktycznie od początku nie wiemy kto kłamie, a kto nie. Ogólnie film da się zobaczyć ale nie wciągnął mnie na...
więcejalbo przynajmniej na taki mial wygladac, ale efekt ostateczny nie najciekawszy, gdyż próba wprowadzenia naturalności skończyła się maksymalna sztucznością, przynajniej moim skromnym zdaniem
jaki tytuł ma utwór i kto go wykonuje? chodzi mi o utwór z samego końca filmu kiedy Thandie przychodzi do Marka i godzą sie...i taki facet śpiewa super piosenke za oknem? kto mi pomoże?
moze oryginal byl fajny ale ten film jest slabiutki.. nie wiem czemu pan demme sie uwzial na remejki.. jak na razie zaden mu nie wyszedl.. intryga dobra ale sposob prowadzenia rodem z lat 60 dzisiaj sie juz w kinie nie sprawdza a zabiegi takie jak poczworna ukryta tozsamosc budza raczej usmiech politowania niz...