Tak się zastanawiam, czy tylko ja dostrzegam pewną ironię sytuacyjną w ostatniej wypowiedzi pani prokurator, kiedy Kord idzie do sądu na rozprawę, a ona mówi, że wszystko już załatwione, wszystko ok, "tak jakby tej sprawy nigdy nie było". Niby to jest z wierzchu takie pozytywne, że Kord nie będzie oskarżony itd. Ale ja...
więcejPierwotnie obejrzałem ten film w roku jego premiery. Rok 1999, kaseta VHS z licznych jeszcze wówczas wypożyczalni kaset. Dzisiaj przypomniałem sobie ten film on line. Zaskoczyła mnie jedna rzecz. W wersji VHS film kończy się utworem "Widzisz Marto", śpiewanym przez Ryszarda Rykowskiego. Wiem, bo temat ten tak bardzo mi...
więcejZaczałem ogladać film majac przy tym duze nadzieje ze obejrze cos dobrego, niestety scena (SPOILER!) gdy dziewczyna jest zaczepiana w klubie mnie rozwaliła... Koleś zaczepia dziewczyne, ta wyraźnie przestrzaszona zamiast zwrocic się do innych klubowiczow, barmana, ochrony, postanawia uciekać gdzieś gdzie nie ma...
Któryś raz obejrzałem i zwróciłem uwagę na inną rzecz. Skąd prokurator Zosia wiedziała kto napadł Martę? Pierwsze przesłuchanie, pierwszy raz ktoś w ogóle z Martą o tym rozmawia a tu już 3 zdjęcia podejrzanych. Skąd wiedziała, że sprawców było trzech?
Małym wyjaśnieniem jest to, że dyskoteka była obserwowana od dawna,...
Prawo ojca to taka polska wersja "Nico-ponad prawem". Priorytetem jest akcja i efekty a dopiero potem fabuła, w której prawie nic nie jest prawdopodobne. Obejrzałem to dziś jeszcze raz po 20 latach i myślałem, że może teraz dostrzegę w tym filmie jakąś głębszą myśl, ale nic takiego się nie stało. No cóż, nie takie były...
więcejJak w temacie ;). Taka trochę polska podróbka "Życzenia Śmierci". Tematyka była poważna i można było sporo wycisnąć, ale niestety wyszło średnio. Dialogi są po prostu mizerne i aktorstwo także. Marek Kondrat, notable niezły aktor gra w ogóle bez emocji. Od chwili gdy dowiedział się o tragedii, która spotkała córkę...