Jugosłowianie na ogół starali się przedstawiać autentyczne wydarzenia z czasów wojny,
mniej lub bardziej ubarwione.W tym przypadku mamy chyba jednak do czynienia z fikcyjną
historią.Ale całkiem sprawnie pokazaną.
Chociaż można się przyczepić do sprzętu.T34/85,M3A1 czy armata p.lot. ZU-33-2.
Ale takie uchybienia...