kto by mogl sie spodziewac, ze film o psie moze byc tak wzruszajacy. Jest to drugi taki wzruszajacy film po Marley I ja, przy czym w kompletnie innym wymiarze.
Taka historia moze miec miejsce tylko w Australii. Fajnie pokazano spolecznosc robotnicza, w sposob niemal familijny gdzies na zapomnianym pustkowiu....