Fenomenalna gra aktorska, super początek historii i postać Craiga oraz Schwartzmana. Craig kradnie każdą scenę. W połowie film zmienia tematyke, a scena halucynacyjna to dramat. Zakończenie jak w każdym tego typu filmie...ma nie być satysfakcjonujące i przygnębiające. Postać Eugene świetnie zagrana, ale postać strasznie drętwa i irytująca. Dobra muzyka, skoki w czasie słabe. Kurde...film miał potencjał, a początek był super.