6/10 "JESTEŚMY ULEPIENI ZE SŁABOŚCI I BŁĘDÓW" - ŚWIETNY WASHINGTON W NIEZŁYM,ALE NIERÓWNYM FILMIE

Spokojnie można zobaczyć,chociaż film po niezłym początku póżniej trochę przynudza,by jednak pod koniec zrobić ciekawy zwrot.Największym atutem tego obrazu jest Washington w roli tytułowej,naprawdę miło się na faceta patrzy,widać,że jest w formie.Sympatyczna ta postać głównego bohatera,widz trzyma za niego kciuki,chociaż w pewnym momencie ma coś za uszami,ale nie będę spojlował.Jest kilka wybijających się scen,jak ta rozmowa z tym kolesiem,któremu grozi kara śmierci,czy ta na autostradzie.Na minus film trochę nie trzyma tempa i nawet jak na film prawniczy jest trochę zbyt przegadany,ale obejrzeć na pewno warto."Trudno być wiernym zasadom i samemu sobie" - niezbyt to odkrywcze,ale do tego dochodzi się z wiekiem,zza młodu pewnie większość z nas była idealistami.

2

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    Ostatnio odwiedzone
    wyczyść historię