Przez większą część podróży podążałem beznamiętnie za beznamiętnym, acz nostalgicznym spojrzeniem głównej bohaterki po to aby dobić do końcowej sceny spotkania. I wtedy w mojej głowie powróciła pewna myśl, która zrodziła się już lata temu, a o której jakoś tak zapomniałem.
Chciałbym się nią z Wami podzielić, choć...
I myślę, że to przede wszystkim zasługa Leny Góry. Film drogi, jakich wiele, ale było w nim coś tak autentycznego, ulotnie prawdziwego, że seans mnie zachwycił. Przepiękne ostatnie spotkanie. I na szczęście nie było ckliwego zakończenia. Bardzo, bardzo klimatyczny film.
Ktoś się naoglądał amerykańskiego kina drogi i próbował zrobić swoje, ale to nadal jest polskie kino "artystyczne". A bohaterki nie polubiłam od pierwszych sekund, co stanowi swoisty rekord, który trudno będzie pobić.
Bardzo przyjemnie mi się oglądało ten film. Mimo, że fabuła jest szczątkowa cały czas byłem ciekawy co dalej się wydarzy i jak ta historia się zakończy. Jest coś magicznego w tej prostocie, każdą scenę oglądałem z przyjemnością, mimo że nie było to nic szczególnego poza przedstawieniem życia w podróży bohaterki. Byc...
więcejtani film drogi made in god damn it zapoczątkowany tradycyjnie - odwołanymi godami - z rozlicznymi przygodami, zmiennymi pogodami oraz podskórnymi dialogami z inymi klasykami, psychozami, zwierzeniami, traumami i załamaniami nerwowymi, jak również spodziewanymi nagrodami w postaci cudownych wprost piękności und...
Bardzo się cieszę, że jego piosenka "Casey's Last Ride" (w autorskim wykonaniu) znalazła się w filmie - i to w POLSKIM filmie . Jest genialnym songwriterem i mam nadzieję, że jego popularność w tej roli choć trochę wzrośnie w naszym kraju. Przynajmniej na czas jakiś.
A film jako całość świetny. Jeśli będziecie...
Jednak rozczarowanie - po entuzjastycznych wręcz recenzjach spodziewałem się czegoś lepszego.Uwielbiam kino drogi,ale ten film jest najzwyczajniej nudny.Kino z ambicjami o lasce która zajumała auto i jedzie przez Stany - klasyką gatunku ten obraz na pewno nie zostanie.Na plus na pewno Lena Góra - ma ta dziewczyna...
Nie wiem właściwie dlaczego, ale film mi się podobał. Nie jest to kino wysokich lotów, raczej z tych niskobudżetowych produkcji, przy których istnieje możliwośc, że mogą się nie udać. Bardzo lubię kino drogi i choć trudno ten film porównywac z ''Easy rider'' chociażby, z genialną rolą Jacka Nicholsona, to jednak film...
więcej