Rzeka towarzyszy nam przez znaczną część filmu. Jest nawet na tych ujęciach, w których bohaterowie są od niej znacznie oddaleni. Pojawia się, na zdjęciach raz na mapie policyjnej. Jest, gdzieś tam zdawać by się mogło, że w tle. Ale mimo wszystko ciągle ją widzimy...
Dla mnie jest to podkreślenie tego, że coś w niej...
Mógłby mi ktoś obeznany wytłumaczyć dlaczego koniec był taki a nie inny ?? Jimmy zabił Dave, który okazał się niewinny, ale jakoś się tym specjalnie nie przejął - przecież to był jego kumpel, którego znał od dziecka !!! Jak córka mu zmarła to był płacz, lament i zgrzytanie zębami, a Dave?? Pff olać go - to świr,...
Nawet najlepsi aktorzy nie porwą widza, jeżeli w filmie ogólnie mało się dzieje. Sympatykom takich filmów pewnie się spodoba, wielu znajdzie tam jakąś głębię, ale nie zgodzę się z opiniami, że to jakaś wybitnie genialna produkcja, zwłaszcza, że zakończenie nie jest najlepiej wymyślone. Ot, poprawnie zrobiony film z...
Rady dla Jimmy'ego Markuma. Primo po pierwsze: Jak wlazłeś na drogę cnoty, to z niej nie złaś!
Primo po drugie: Jak chcesz wyręczać bostońska policję za pomocą kozika, to zaczekaj co
najmniej 24 godziny. I primo po trzecie: Nie zadawaj się z kobietami pokroju Annabeth Markum,
bo to żmija gorsza niż Lady Makbet,...
Dłużyzny na początku. Po właściwym zdarzeniu policja się snuje przepytując to tego to tamtego, drugoplanowi aktorzy z nosami przy glebie ślimaczą się po planie filmowym...
Sama zbrodnia niezbyt zajmująca. To już lepiej pstryknąć kanał CI Polsat albo obejrzeć jakiś dowolny odcinek jednego z wielu seriali...