Salsa

Salsa: The Motion Picture
1988
6,7 589  ocen
6,7 10 1 589
Salsa
O ile z wyborem miejsca pierwszego nie ma większych problemów, to ze srebrnym medalistą nie jest tak łatwo. Mocno akces składają lata 70, zwłaszcza lata 1973, 1974, 1979, ale zdecydowanie przegrywają ilością dobrych wypełniaczy, a one też są ważne. Wielkich kamieni milowych w latach 70 nie brakowało, ale też rozkładają się one na całą dekadę. Brak jednego wyraźnego lidera. Lata 1991-1993 są naznaczone wielkimi komercyjnymi hitami i świetnym kasetowym kinem klasy B, ale nieco zabrakło im większej ilości dużych filmów "środka" łączących sukces komercyjny i artystyczny. W gruncie rzeczy ten 1988 wypłynął tak trochę z drugiego szeregu. Raczej na pierwszy rzut oka nie jest to wybitny ani przełomowy rok. Ale jak się przyjrzeć to zaoferował olbrzymią masę świetnych filmów w różnych gatunkach + kapitalne animacje (a niestety wiele lat kuleje jesli chodzi o ten rodzaj kina). Na ostatniej, Czerwonej liście, te tytuły, które niespecjalnie przypadły mi do gustu, ale rozumiem, że wielu innym mogą się podobać. One też dokładają cegiełkę, do sukcesu 1988 roku.
Ejtisowcy wszystkich krajów łączcie się ! 100 filmów ociekających vibem lat 80. Miniówy, legginsy, tapiry, skóry, boomboxy. Młodzieżówki, komedie, horrory, filmy muzyczne, taneczne, fantastyka i masa kiczu. Sensacje, kryminały, nastrojowe wieczorne ujęcia i piękne dziewczyny. Punki, uliczne gangi, kozackie fryzy, guma do żucia i włoskie ciuchy. No i przede wszystkim obłędne ścieżki dźwiękowe tak ejtisowe jak tylko się da. Elektronika, synthpop, pop rock, glam, rap, punk ale i sporo hard rocka. Wielkie hity, filmy mniej znane, klasa B i tandety. Fabuła nie ważna, ważny KLIMAT :) P.S. Zdaję sobie sprawę, że takich ejtisów z atmosferą znajdzie się więcej. Ja proponuję symboliczną setkę.