1 godz. 36 min.
4,2 5 623
oceny
4,2 10 5623
1 733
chce zobaczyć
2,2 5
ocen krytyków
{"rate":2.2,"count":5}
{"type":"film","id":473659,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Serce+na+d%C5%82oni-2008-473659/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Serce na dłoni
  • ARM_y ocenił(a) ten film na: 8

    Oglądając kolejny polski obawiałem się kolejnego dna, jednak zauważyłem niesamowicie czarną, przesiąkniętą ciężkim dowcipem historię, która w pewien sposób świetnie odzwierciedla nasz zasrany kraj.
    Oto mamy młodego sierotę, którego co drugi gimnazjalista nazwałby emo. Facet jest dobroduszny, przez co traci pracę i chęć do życia. Z drugiej strony mamy parszywego starca - szefa supermarketów. Facet ma kasy jak lodu i jak z takimi ludźmi bywa - ma ciągoty do ekscentrycznego trybu życia. Jednak podczas cielesnych uciech dostaje zawału serca i trafia do kliniki, gdzie również trafia młodziak zaraz po nieudanej próbie samobójczej. Kiedy starzec jest zmuszony do transplantacji serca przypomina sobie o młodym, który chce szybko zejść z padołu ziemskiego i postanawia pomóc mu, by dostać jego serce.
    Historia brzmi dziwacznie, jednak w moim odczuciu to rzadki przykład w polskim kinie, gdzie ukryło się prawdę o rzeczywistości w krzywym zwierciadle. Nawet kolorystyka zdjęć i muzyka i zdają się podpowiadać, że to wygląda jak koszmar. Koszmar, który oddaje beznadzieję polskiej rzeczywistości.
    Film nie przyjął się moim zdaniem, bowiem historia ma raczej wydźwięk mityczny - to chora i czarna do cna historia i w gruncie rzeczy podsumowanie zepsucia świata. Żal dupę ściska, że wszyscy cytują kurewskie cytaty z filmów Lubaszenki a nie potrafią dostrzec ciężkiej ironii Serca Na Dłoni. Oczywiście, finał zbyt amerykański i można było uciąć nieco wcześniej. Mimo wszystko jednak to film, który ani na chwilę mnie nie znudził, zaskoczył świetną obsadą, grą aktorską i czarnym humorem. W przeciwieństwie do ogromnej większości innych polskich produkcji ta ma coś do powiedzenia i obywa się bez przeklinania. No i świetne dialogi.

    8/10

    BTW: Doda była tutaj zupełnie niepotrzebna, chociaż ładnie wyszła :P.

  • Magyarorszag ocenił(a) ten film na: 7

    ARM_y Przyjacielu, dobrze mowisz :) Obecna od samego poczatku mistrzowska reka, bez wzgledu na fakt, ze film bynajmniej do arcydziel nie nalezy. Warsztat Zanussiego w zupelnosci wystarcza. Oddech profesjonalizmu.

  • mariusz2008 ocenił(a) ten film na: 5

    ARM_y ZGADZAM SIE Z WYPOWIEDZIA-NONSENSEM JEST TYLKO SZUKAC I
    OGLADAC REKLAMOWANE FILMY Z FAJNYMI TEKSTAMI ,KTÓRE SIE
    POTEM PO ULICY 'WALAJA'
    CÓZ - JA LUBIE OGLADAC FILMY Z SENSEM.
    TAK JAK FILMY PANA ZANUSSIEGO
    WIEC,CHYBA OCENA FILU JEST TROCHE ZANIZONA-BEZ URAZY
    MARIUSZ

  • ARM_y Ja tez uwazam ze ocena jest stanowczo za niska. Ale napewne jest wiele uzytkownikow ktory zaglosowali nisko bez ogladniecia, tylko dlatego bo nie lubia Dody. Film, z Doda lub bez niej, ona nic nie dodala a wiec uwazam ze to ze tam zagrala nie swiadczy ze film beznadziejny. Ten film mial sens i bardzo mi sie podobal.

  • pejot_21 ocenił(a) ten film na: 5

    ARM_y Zgadzam sie z Tobą.
    Zastanawiałem się nawet nad wyższą oceną, choć ostatecznie dałem niższą (może za niską)... ale i tak moja ocena jest powyżej średniej.

  • ARM_y Mnie ten film ujął swoją oryginalnością (ok, wykorzystano znane schematy ale w ciekawy sposób). Rzeczywistość w krzywym zwierciadle ale ukazana dobitnie jak mało gdzie. Ten "happy end" trochę amerykański ale znosny. Aktorstwo dobre (zapomnijmy o Dodzie ;) ). Ten film ma zdecydowanie za niską ocenę. Podobał mi się o wiele bardziej niż takie "przeboje" jak "Testosteron" czy "Idealny chłopak dla mojej dziewczyny".

  • Jack_Holborn15 ocenił(a) ten film na: 7

    ARM_y Dopiero co oglądałem i muszę wyznać, że dawno się na polskiej komedii, nawet tego rodzaju, nie ubawiłem. Nie rozumiem tych w większości krytycznych głosów. Przecież to nie nudzi ani na chwilę mimo pozornie sennej atmosfery. Jeśli ktoś się nastawi na czarną komedię w rodzaju amerykańskich przebojowych "Porąbanych" czy "Gorzej być nie może", będzie zawiedziony. Te kolejne i kolejne zaskakujące konieczności odwlekania tego, co miało być nieuniknione:-) Ten film taki miał być i tyle.

    PS Polska to nie jest zasrany kraj, to moja Ojczyzna, więc pohamuj się trochę z takimi lekkomyślnymi wstawkami. Jeśli coś jest tutaj zasrane to nie kraj, tylko państwo jako cały ten postPRLowski biurokratyczny, administracyjny rozdęty aparat i polityczny smród. Kraj zaś to ludzie, to my, te bociany, rzeki, drzewa i bożonarodzeniowy karp.

  • ARM_y Mnie też się podobał; cieszę się, że nie tylko mnie:)