Spadkobiercy

The Descendants
2011
6,7 86 tys. ocen
6,7 10 1 86423
7,2 44 krytyków
Spadkobiercy
powrót do forum filmu Spadkobiercy

Na książkę natknąłem się przypadkiem, ale wciągnęła mnie strasznie. Przeczytałem całość za jednym zamachem, podobała mi się bardzo, podobał mi się styl, bardzo fajnie zostały przedstawione emocje Matta w poszczególnych sytuacjach, jego opinie na dane tematy. Poza całość została przyprawioną dosyć delikatną szczyptą znośnego humoru i oraz bardzo emocjonująca końcówka, przy którą uroniło się łezkę.

Jednak materiał na przeniesienie go na ekran jest strasznie ciężki.Można przedstawić sytuacje w książce normalnie, ale miała ona ten specyficzny klimat i kiedy się ją przeczytało, ja, jako czytelnik, miałem pewne oczekiwania wobec filmu, i niestety się strasznie zawiodłem. Mam takie dziwne wrażenie, że scenarzyści wiedzieli z góry, że ich wysiłki są skazane na porażkę więc zrobili najgorszą rzecz z możliwych czyli materiał streścili. Wyprali przez co materiał z emocji i co gorsza zrobili go cholernie nudnym. Nie chciało im się nawet pisać dialogów, tylko przepisywali z książki co strasznie raziło.

Aktorzy fajnie dobrani, dwoili się i troili, ale przy tragicznym scenariuszu ich wysiłki były z góry skazane na porażkę. Po przeczytaniu książki Clooney w mojej wyobraźni był idealnym Kingiem. Brawa również dla Shailene Woodley, która praktycznie była na równi z Clooneyem.

Udźwiękowienie delikatnie mówiąc tragiczne. Twórcy machnęli kilka utworów na ukulele i wrzucili tylko dlatego że akcja dzieje się na Hawajach. Miejscami kompletnie nie pasowało do nastroju.

Podsumowując: jedna z tragicznie zekranizowanych książek, skopany scenariusz na całej linii. A szkoda.

4/10