Całkowicie o niczym, film leciał, leciał i leciał a ja niczego się nie dowiedziałem . Był jakiś motyw z łódką nie wiem co miał oznaczać, dziwny film aczkolwiek wcale nie tak źle się go oglądało mimo wszystko 3/10 może 4.
wytrzyma 90-minutowy seans o dosłownie niczym,albo ja nie zrozumiałem suspensu. Dwóch zgredów miało śmieszyć lub facet zakopujący butelki w ogródku ze swoimi pseudowspomnieniami byłego alkoholika ??? Ja przetrwałem,ale było bardzo ciężko,pomimo dobrej obsady.