taki sobie film, zwyczajnie średni; mocno się zawiodłem, świetny trailer, znakomita obsada, a wyszło takie nudnawe coś; nie wciąga, nie przejmuje; w zasadzie jedyny plus to obsada - bardzo dobra rola De Niro, Norton dość słabo jak na niego; parę scen dobrych, ale ogółem średniawka
Moja ocena: 6/10
fabułę można streścić tak: jak wyjść z więzienia za pomocą szpary i japy własnej żony. film rzeczywiście średni, jest pomieszanych kilka wątków m.in. wiary, grzechu, nawrócenia się, ale nie płynie jasny przekaz. obsada dobra. mam słabość do de Niro i Nortona. piersi Jovovich obrzydliwe.
najlepszy tekst w filmie: de Niro do swojej starej - "Give me a fu cking break!" hehehe...