prawdziwy klasyk kina japonskiego, dwie wspaniale role: toshiro mifune i tatsuya nakadai, i ciezko jest powiedziec ktory z nich jest lepszy. z jednej strony powolny, dostojny mifune, a z drugiej nakadai - przerazajacy i dynamiczny. sam film to przede wszystkim swietnie opowiedziana historia o upadku starych wartosci,...
więcejTak, tak, tak jestem okropnym człowiekiem oraz rasistowską świnią (i przysięgam, że nie trolluję), ale większość starszych aktorów w tym filmie wyglądała dla mnie tak samo. Gubiłem się, kiedy na ekranie pojawiał się właściciel baru (?), kiedy bednarz, kiedy grabarz (może dwóch ostatnich to ta sama osoba?). Dwóch...
To moje drugie podejście do filmów Akiry Kurosawy. Po Siedmiu Samurajach Kuroswa miał u mnie postawioną wysoko poprzeczkę ale wcale mnie nie rozczarował . Gra Mifune jest tutaj lepsza niż w Siedmiu Samurajach , muzyka , zdjęcia , fabuła składają się na film , który jak wielu mówi wyprzedził swoją epokę , a dla mnie...
więcejGigasigmiarz pojawia się w mieście, gdzie dwa zwaśnione klany bandytów chcą skorzystać z jego usług.
Taki spagedi western w stylu japońskim. Jak ktoś nie lubi westernów, to nie znajdzie w tym filmie dużo wartości. Mnie nie zachwycił.
Bohaterowie mówią dziwnie niskim, szorstkim, męskim głosem, przez co potem niektórzy...