Jak ten film będzie się miał do reszty filmów Marvela czyli całej sagi Avengers itd? Dość ciekawy temat i jak ktoś się orientuje to niech coś podrzuci.
Należy do MCU. Na razie jest powiązany przez postać kolekcjonera(scena po napisach thor 2).
Pewnie jeszcze Thanos. Pewnie coś jeszcze będzie więcej nawiązań,ale trzeba poczekać aż film zawita w kinach.
Trudno prorokować, ale najprawdopodobniej GotG mają być niejako wprowadzeniem postaci Thanosa do MCU. Raczej nie bezpośrednio (jako postać), ale przez jego działania, tzn. zbieranie kolejnych klejnotów do Infinity Gauntlet. Na pewno będzie kilka wątków, które będą się wiązać z dotychczasowymi filmami z MCU, ale będą one raczej drobne. Marvel chce tym filmem prawdopodobnie rozszerzyć swoje uniwersum i tym samym przygotować sobie grunt pod kolejne produkcje.
Też myślę że będzie jakieś powiązane z klejnotami nieskończoności i myślę też a raczej mam nadzieje że 1 klejnot się pojawi na pewno skoro Thanos jest takim jagby szefem Ronana Oskarżyciela to pewnie wysłał go jak wcześniej Lokiego po klejnot. A skoro chodzi o powiązanie to najbardziej te klejnoty no bo wg mnie to one są głównym wątkiem w tym całym Universum Marvela. I jestem ciekaw czy Thanos będzie miał te wszystkie klejnoty w Avengers 3.
PS: wiecie jak się wymawia "Thanos" bo jeszcze go nie słyszałem.
Wątpie żeby Thanos zebrał wszystkie klejnoty. W sensie, przecież avengers by go wtedy nie pokonało, prawda. O ile pamiętam to tylko Living Tribunal stoi nad Thanosem który posiada IG.
Thanos z IG nawet pokonał Eternity, praktycznie stał się ucieleśnieniem wszechświata, za pomocą pojedynczej myśli mógł wykończyć wszystkich x menów.
Mogli by też zrobić że Thanos zebrał wszystkie klejnoty i gdy już ma je połączyć to powstrzymują go od tego avengersi walą tu i tam i bo bajce nie wiem okaże się za 3 do 5 lat
Może być i tak. Ja osobiście chciałbym zobaczyc jak Thanos podbija wszystko, rozwala Galactusa, Celestiale, no wszystkich :D Byłoby to dość spektakularne.
No fajnie by było jak by avengersi mieli by walczyć z galaktusem ale był już w "Fantastyczna Czwórka 2" a swoją drogą myślisz że deska srebnego serwera mogłaby być 1 z klejnotów wiem że film nie jest z uniwersum marvela ale pod koniec filmu poprostu odlatuje więc coś musi sie wydarzyć
O Galactusie zapomnij- prawa do F4 ma Fox a tym samym do Galactusa. Jeśli powstanie reboot F4, to prawa do Galactusa nie wróca do Marvela przez następne 10 lat. Jeśli nie uda im się zrobić filmu w najbliższym czasie, to prawa wrócą do Marvela.
BTW Dlatego thanos mnie w sumie czasem irytuje, postać której dano przegiętą moc. Do tego frajer, którego śmierć i tak miała w tyłku i w infinty gaunlet się do niego odwróciła, po tym jak go wykorzystała.
chyba ze fx odda prawa do f4 marvelowi bo widzac ze im nie zalezy na f4 to co robia z rebootem czarny human torch jeszcze jest jedna opcja marvel odkupi prawa tak jak to zrobil z thore i hulkiem ale bardzo watpie w to
Lubię komiksy, ale.... Marvel nie musi opierać się w 100% na komiksach i tego nie robi vide Mandaryn, Quciksilver i Scarlet Witch nie będą mutantami itd. Śmiało niech Thanos zdobywa wszystkie klejnoty nieskończoności - tak zapewne będzie.
Sposób na pokonanie Thanosa może być zupełnie inni niż w komiksach. A living tribunal, eternity, i inne cudaki z rodzaju abstraktów, nie istnieją do tej pory w MCU i nie zapowiada nic by sie pojawiły.
No, chociaż ten motyw Thanosa ze śmiercią jest raczej całkiem nie do ominięcia jeśli chodzi o przedstawienie jego postaci, a przynajmniej z czysto komiksowego punktu widzenia. Już widzę zagorzałych fanów komiksu którzy narzekają że ją ominęli :D
Mam nadzieję tylko że nie pokonają Thanosa w jakiś banalny sposób, że hulk mu jebnie thor poprawi kapitan zakończy i będzie koniec thanosa.
Może zrobią jakoś inaczej Marvel nieraz w filmach ma jakies niespodzianki to może jak thanos a A3 zdobędzie wszystkie klejnoty to tu się okaże że avengersi coś zrobili że on tej mocy niema coś podmienili kogoś przekabacili na swoją stronę nie wiem się okaże jak wyjdzie narazie czekam na A2
Bo rzeczywiście nie wiem jak mogli by zwyciężyć z Thanosem z rękawicą z 6 klejnotami musieli by mieś kogoś z magicznymi mocami bo wątpie tak jak muwiłaś że hulk przyjebie i ten padnie
Śmierć jak najbardziej powinna być. Bez niej Thanos będzie kolejnym gościem, który jest zły bo jest zły... Swoją drogą historia thanosa i śmierci, to chyba najbardziej znany friendzone w komiksach xd
Pokonanie Thanosa w prymitywny sposób, polegający na użyciu fizycznej siły ? Nie, to by było idiotyczne. Z thanosem to im nie powinno pójść jak z lokim. Gość jest znacznie większym koksem niż braciszek thora, to raz, dwa- infinty gauntlet właśnie.
Liczę na to, że Marvel wykaże się większą pomysłowością w kwestii Thanosa.
Tak czy srak będzie kolesiem, który jest zły. Żaden,ale to żaden villain u Marvela nie miał konkretnej motywacji, która byłaby chociaż nieco inna niż klasyczne: jestem zły, bo jestem zły
Chcesz napisać coś jeszcze w czym popiszesz się własną ignorancją, głupotą i nieznajomością tematu na który się wypowiadasz?;)
Bo tak można streścić twój post.
Ale jaką nieznajomością tematu? Widziałem wszystkie filmy na podst. komiksów, więc siłą rzeczy wiem,że innego łotra na ekranie nie pokażą. I na nic gdybania fanów, teorie i spekulacje. Zobaczycie kolejne klasyczne wydanie superbohaterów i ich przeciwników, jak zwykle:)
Z tego co wiem mandaryn miał swoje " magiczne " pierscienie i mogli by rozdupcyc thanosa tymi pierscieniami ale tą postac zniszczyli w filmie jedyną nadzieją jest ta krótkometrażówka :)
musisz byc wulgarny? tak sie sklada ze thanos jest potezniejszy od mandaryna a co do tego "mandaryna" z im3 to oni go wcale nie zniszczyli bo tam wogole nie bylo tej postaci
Wiem że nie było prawdziwego mandaryna to był trevor czy jakos tak :) ale pierścienie też są potężne ;)