Sufrażystka

Suffragette

2015 1 godz. 46 min.
6,9 20 624
oceny
6,9 10 20624
19 997
chce zobaczyć
{"rate":5.75,"count":4}
{"type":"film","id":695003,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Suffragette-2015-695003/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Sufrażystka
  • Gregory_deVar ocenił(a) ten film na: 6

    Spodziewałem się po tym filmie dużo, dużo więcej. Ważne treści, intrygująca historia. Do tego dobre zdjęcia, świetna scenografia, dobra muzyka i zbiór ciekawych osobowości aktorskich. Ale w tym wszystkim zabrakło chemii i kunsztu reżysera. Wydaje mi się że po prostu Sarah Gavron nie uniosła tego filmu. Właściwie od samego początku, pomimo osobistego dobrego nastawienia do tematu i filmu, film nie potrafił mnie prawdziwie zaangażować. Nawet dramatyczne i w istocie mocne sceny związane z problemami rodzinnymi Maud Watts nie wytwarzały u mnie adekwatnej emocji. Dopiero niektóre części końcówki rzeczywiście wywierały wrażenie (np. zdarzenia na torze)

    Właściwie zgadzam się, że spośród 'głównych' ról jedyną wiodącą kreacją była rola Helena Bonham Carter. Ciekawy choć pasywny był także Brendan Gleeson. Spośród ról dalszoplanowych zaciekawiła mnie natomiast Anne-Marie Duff (jako Violet Miller) i zagubiony, wycofany mąż (Ben Whishaw jako Sonny Watts)

    Natomiast za skandal uważam sytuację związaną z Meryl Streep. Jej śladowa obecność w filmie w kontekście eksponowania jej w reklamach i plakatach jako głównej postaci i roli to poważne nadużycie zaufania zainteresowanych widzów.

  • VanKert ocenił(a) ten film na: 7

    Gregory_deVar no ja tak nie uważam, wszystko uniesione choć zapewne można będzie nakręcić jeszcze wiele podobnych filmów...
    co do wielkich nazwisk? w ogóle ich nie powinno być w takich filmach... Meryl zagrała akuratnie - wielka, choć krótka rola ;]

  • RayOfLight13 ocenił(a) ten film na: 6

    Gregory_deVar Myślę podobnie...
    Pokładałem w tym filmie na prawdę wielkie nadzieje, ale prawda jest taka, że bardziej poruszają chociażby "Służące". Sufrażystki jak dla mnie są mdłe i nijakie. Nie są złe, ale nie wyróżniają się niczym szczególnym, a szkoda, bo tak ważna historia zasługuje na coś najlepszego :/
    Jeśli chodzi o Meryl... myślę, że reżyser chciał ją i jej postać wynieść trochę na ołtarze. Wszyscy robili to co ona im podsuwa, mimo jej nieobecności. Taka królowa wkraczająca do walki tylko w ostateczności. Jednak co do jej obecności na plakatach i w reklamach zgadzam się. Twórcy chcieli wypromować film na jej nazwisku (takie mam wrażenie).

  • Gregory_deVar zaczęłam oglądać ten film dziś ok. 11:30. mamy teraz godzinę 18:24, a mi nadal zostało 25 minut filmu. wszystko wydawało mi się bardziej interesujące, niż sufrażystka. także właśnie w tym właśnie leży problem: "film nie potrafi zaangażować".

  • Heavyrotation ocenił(a) ten film na: 6

    Gregory_deVar Identyczne odczucia z mojej strony.

  • sylwia_pawliszyn ocenił(a) ten film na: 6

    Heavyrotation Dokładnie.

  • Szpila_1308 ocenił(a) ten film na: 6

    Gregory_deVar No, kurcze, jakby to były moje słowa - 6/10 !!!