Dobre motywy, ciekawe postaci. Nie jestem fanką kabaretów, ale oglądając ten film dość głośno się śmiałam ;-) Seler
rulesss ;-) polecam!
Ja odwrotnie. Jestem fanem kabaretów, bardzo lubię Gizę i Rucińskiego, ale ten film to prawdziwa tragedia i żenada.
Niestety nie podzielam Twojego zdania. Film zwyczajnie słaby. Były w nim może ze 3-4 sceny, gdzie rzeczywiście się zaśmiałem. Gdyby zamiast tego Rucińskiego był pazura, to film byłby na naprawdę wysokim poziomie. Może dlatego, że Kacper mnie wkurza strasznie, no nie wiem.