jakie dane mi było oglądać. Na zachodzie nie ma szans na powodzenie bo humor słowny (żart z "kurczakami", czy "twoją siostrą") jest praktycznie nieprzetłumaczalny i trzeba dobrze znać kontekst kulturowy, ale scena na komisariacie i rysowanie "portretu pamięciowego" przejdzie do kanonu chińskiej komedii. Wśród zalewu...
więcejByłem nastawiony bardzo pozytywnie na lekką komedyjkę a dotrwałem do połowy tego czegoś. O ile fabuła jest do przełknięcia (pomysł syreny piekącej udka, w pomarańczowych butach-gigantach i zabijającej biznesmena nożem do otwierania jeżozwieży był niezły) to od strony technicznej tragedia. Poprawcie mnie, ale mam...