Duch i ciało Stalina

Absolutnie świetny film. Małe arcydzieło klimatu.. Pełne i sugestywne zanurzenie w czasy stalinowskiego ZSRR (a przynajmniej w nasze wyobrażenie o tamtej epoce). Fabuła, klimat, nastrój, muzyka, nawet "przekoloryzowane" w stylu fantasy widoki fabryk czy kolei - wszystko świetne!

Porządna rola Hardy'ego, bardzo cenny udział Oldmana. Pięknie, pokrętnie, życiowo zarysowany wątek małżeński. Raisa Demidov jako studium postaci żony jest naprawdę wartościowa. Od wrogości i strachu, poprzez prozę życia aż do etosu "gdzie ty Kajus tam ja Kaja". Rewelacyjna rola Joela Kinnamana (Vasili). Nie tylko przykład kanalii i karierowicza ale wręcz modelowego "bohatera tamtych czasów". Dyspozycyjnego, bezwzględnego, wymuskanego tchórza silnego jedynie siłą systemu. Klimatyczny Fares Fares (Alexei Andreyev)

Poza tym jeżeli swoistą miarą jakości filmu jest sposób jak szybko mija nam czas w trakcie oglądania to "System" jest doskonały. Film jest bardzo długi jak na dzisiejsze standardy i przyzwyczajenia widzów (prawie 2,5h) ale poza paroma momentami czas płynie niezwykle szybko.

Nie jestem oczywiście zamknięty na problemy i słabości fabuły. Wątek z Oldmanem a już szczególnie tropienie zbrodniarza jest mocno naciągnięty. Podobnie jak ostateczna, podwójna konfrontacja. Ale nie zmienia to odbioru całości filmu! Tym bardziej, że sądzę, że te słabizny wynikają z postprodukcji i scen usuniętych ze względu na czas trwania filmu.

Dla kinomanów pozycja obowiązkowa!

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: