Reakcja większości ludzi na sali mnie zdziwiła, zachowywali się po seansie ( a nawet już pod
koniec) jakby film w ogóle na nich nie działał. Może to ja jestem bardzo wrażliwa, ale film naprawdę
chwyta za serce. No ale może nie warto przychodzić z psiapsiółą, żeby poplotkować i pośmiać się,
że jednej się picie...
Takie nudny film o niczym ja nie wiem czemu Polacy oceniają taki gniot tak wysoko czyżby przez
brak miłości i po prostu szukaniu jej na siłe?braku dowartościowania?pozwalania na
wykorzystywanie w każdej sferze życia? np W pracy przez szefa czy braku szacunku do siebie? Ten
ponury film nie zmieni nic wręcz...