Nie dziwi mnie to, że znajdują się ludzie którzy ten film krytykują - homofobia w naszym kraju jest zjawiskiem powszechnym i nic nie zapowiada diametralnych zmian w tej materii.
Dziwi mnie jednak to jak uprzedzenia tych osób wpływają na oceny które dostaje TBM. Jeśli ktoś daję 1/10 tylko i wyłącznie za sam fakt, że film porusza kwestie homoseksualizmu, jest daleki od obiektywizmu. nikt nie bierze pod uwagę takich czynników jak fabuła, muzyka, gra aktorska, reżyseria. Film jest godny polecenia chociażby dlatego, że zmusza do myślenia i dyskusji - co zresztą widać na forum filmwebu.
Proszę więc was - zanim ocenicie film otwórzcie trochę szerzej oczy, wyjdźcie zza kurtyn nienawiści i uprzedzeń. Realizm jeszcze nikogo nie zabił.