The Taqwacores

1 godz. 23 min.
6,9 586
ocen
6,9 10 586
495
chce zobaczyć
{"rate":7.0,"count":1}
{"type":"film","id":500004,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Taqwacores-2010-500004/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Taqwacores
  • Nie czytałem książki Michael Muhammad Knighta, ale po lekturze filmu wydaje mi się że może być znacznie ciekawsza. Kinowa wersja przypomina streszczenie. Nie wiem czy oryginał był tak rwany, ogólnikowy i przeskakujący od tematu do tematu z szybkością uzi, ale tutaj 80 minut to stanowczo za mało by omówić wszystkie zjawiska za poruszenie których zabrali się twórcy.
    To fascynująca opowieść o religii i dociekaniu jej sedna,. Główni bohaterowie buntują się przeciwko ortodoksyjnemu podchodzeniu do tematu, nie chcą by Allah był czymś czego mieliby się bać. Wolą traktować go raczej jako miłościwego boga, który będzie ich wspierał we wszystkich etapach życia. Jednocześnie drugim elementem jaki występuje w ich światopoglądzie i zdaje się egzystować na równi z wyznaniem jest bunt. Nie chcą by traktowano ich jako kogoś gorszego. Też mają prawo się czasem upić, wylądować w łóżku z licealistką i pokazać środkowy palec światu. Czemu skoro katolikom się to zdarza, to muzułmanie muszą się wyrzec własnej młodości?
    Ciekawy temat, został równie ciekawie zgłębiony. Choć nie zawsze byłem zaskoczony. Odkrywanie seksualności głównego bohatera odbywa się tu na przykład tak samo jak w typowych amerykańskich komediach młodzieżowych. Niektóre monologi trącą także banałem. Czasami w kluczowych momentach postaci po prostu podsumowują sytuację kilkoma zdaniami, albo nawet słowami i jest to lepsze niż długie sentencje powtarzające wnioski Coelho :p
    Technicznie podoba mi się zabaw formą. Taqwacores czasami przypomina wideoclip i dzięki temu zgrabnie prowadzi nas od sceny do sceny. Przy tym nachalnie nie bombarduje nas tego typu efektem, bo sporo tutaj także pojedynczych ujęć lub scen kręconych z ręki. Tylko nie jestem przekonany do zakończenia, które przedstawiono w postaci czarno białego reportażu z pogo. Było zbyt szybkie i nie mieliśmy nawet czasu na refleksję. Choć przynajmniej obyło się bez efekciarstwa i patosu.
    Warto, ale to jeszcze nie to. Książkę za to muszę obadać obowiązkowo.

  • Picu ocenił(a) ten film na: 7

    Lucky_luke Najpierw można by zawalczyć o jej wydanie.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 7

    Lucky_luke Ja nie dostrzegłem tu " fascynująca opowieść o religii". Jeśli już to próbę ocieplenia wizerunku islamu. Nie widzę też buntu przeciwko ortodoksji. Co to za bunt z Koranem w ręku? Jak pogodzić islam, gzie wszystko musi być zgodne z koranem i punk- bunt przeciwko normom?
    5 gwiazdek ze względu na egzotykę.