Daję taką ocenę tylko ze względu na sentyment do Setha, chociaż uważam że jest zdecydowanie zawyżona. Po twórcy Family Guy'a spodziewałem się o wiele ciekawszej fabuły i większej dawki jego charakterystycznego humoru który pokazuje w swoich serialach animowanych. Pytanie do osób które są fanami twórczości MacFarlane'a, czy mieliście większe oczekiwania w stosunku do filmu?
Nie. Od początku było wiadomo, że jest to film komercyjny celowany w prostego widza, który zaśmieje się z pierdnięcia i nie będzie się zastanawiał, co te pierdnięcie oznacza w całokształcie sytuacji. ; )
No cóż, jakby nie patrzeć to Family Guy, American Dad czy Cleveland Show odniosły na świecie ogromny komercyjny sukces mimo tego specyficznego humoru : )