Lecz nie dla stałych fanów Family Guy'a - większość żartów i scenek, niczym rodem z Quahog .
Ciekawy byłem, jak tego rodzaju humor sprzawdzi się w wersji "nieanimowanej"... Powiem tak- miałem nadzieję na coś więcej, ale źle nie jest!
Family Guy = GODZZ!
ja bym prędzej stwierdził, że właśnie to jest film przede wszystkim dla fanów Family Guya, ludzie, którzy nigdy nie mieli z tym serialem do czynienia, wielu rzeczy nie zrozumieją i uznają sporo scen za obraźliwe. Podobnie zresztą ci, którzy serial widzieli, ale ich odrzuciło.
Niekoniecznie. Nie trzeba oglądać "Family Guya" (ja nie oglądam), żeby łapać ten humor. Jeśli "niepoprawne politycznie" żarty nie są dla ciebie barierą, powinieneś polubić ten film.
Owszem, polubiłem, zwłaszcza że od paru lat jestem wielkim fanem South Park, a ostatnio poważnie się wkręciłem w Family Guya właśnie. Zresztą, napisałem "przede wszystkim" dla fanów serialu, a nie wyłącznie, bo przecież są osoby, które serialu nie znają czy nie mają z nim styczności, a tego typu humor nie jest im obcy.