Niestety, ale musze powiedziec, ze sie troche zawiodlem - liczylem na wiecej.
Na wstepie musze przyznac, ze spelnily sie moje najgorsze obawy - najlepsze zarty zostaly podane w trailerach.
Calosc budzi we mnie pewne niezrozumienie, bo jej adresata...trudno mi zidentyfikowac.
Film jest oczywiscie bajka. Glownym bohaterem jest w niej pluszowy mis, zas w finale dostajemy - conajmniej oczywiste - moraly: dobro zwycieza, zlo przegrywa; wszystkim sie uklada; najwazniejsza jest przyjazn i milosc, i trwac one powinny wiecznie. To by sugerowalo, ze film jest skierowany do widza mlodszego, familijny, na niedzielne populudnie.
Kontrastuje jednak to ze szczegolami.
Nasz mis jest wulgarny i opowiada nieprzyzwoite dowcipy. Pije piwo, zazywa narkotyki, zamawia prostytutki, uprawia seks w miejscu publicznym, wdaje sie w bojki, obraza innych....czy nawet namawia prostytutke do zrobienia kupy w domu dziewczyny najlepszego kumpla (sic!). Moze wiec widzem mial byc dorosly chlopiec, taki jak ten grany przez Mark Wahlberga?
Pomysl na film - oryginalny i zachecajacy. Pluszowy mis - kojarzacy sie raczej z mlodoscia, beztroska, spokojem - tutaj jest zawadiaka i lobuzem. Mam jednak wrazenie, ze potencjal zostal tu troche zaprzepaszczony.
Ten film mogl byc o wiele lepszy. Pomysl obsadzenia misia okazal sie jednak dobry - przynajmniej ze wgledu na finanse filmu. Gdyby gral zywy czlowiek potencjalnie nie zachwycilby niczym - gdzies juz to bylo...
Poza tym, niestety, ale film jest do bolu przewidywalny i banalny. Komedii mozna to oczywiscie wybaczyc - niemniej film traci, jesli czeka sie tylko na potwierdzenie swoich przypuszczen i kolejna kwestie misia (jak pisalem - najlepsze mozna poznac w zapowiedziach)
Po stronie zalet nalezy na pewno wymienic fakt, ze film jest mily dla oka i w niektorych momentach naprawde zabawny. Uprzedzam jednak, ze jest to humor, ktory nie kazdemu przypadnie do gustu. Jak ktos nie lubi South Parku etc. to nie wysiedzi do konca.
Szkoda, ze nie wycisnieto z tego filmu wiecej. Przede wszystkim wiecej humoru - bo wlasnie tego oczekuje sie od komedii.
Moze warto bylo wydluzyc te opowiesc? 100 minut - moim zdaniem to nie za wiele.
Czy warto zobaczyc ten film? Ja obejrzalem z ciekawosci i nie raczej zaluje.
Uprzedzam jednak przed przesadnym entuzjazmem - aby uniknac rozczarowan...