Właśnie wróciłam z kina... Zabawny, zboczony, zwariowany film.! :) Dawno nie śmiałam się na żadnej komedii tak, jak na tej. Polecam :) Warto obejrzeć, jeśli ktoś lubi tego typu filmy, oczywiście... ;d
Mnie najbardziej podobała się scena, kiedy John chciał się kochać z Lori podczas burzy. Ted przybiegł na tych swoich malutkich łapkach do nich i zaczęli śpiewać piosenkę ;D