Ten film można nazwać kinem "familijnym" dla dorosłych. Pierwsza 1h seansu interesująca i
wciągająca, choć żarty czasem bywały niewyszukane i wymuszone. Były jednak momenty,
kiedy można było się pośmiać. W dalszej części w filmie wykorzystano stare znajome
chwyty znane z wielu filmów przez co robi się nudno, a końcówka wiadomo jaka - zero
zaskoczenia, przez co trudno było trwać do końca.
Podsumowując, ciekawy film o męskiej i nieocenzurowanej przyjaźni. Miałem wrażenie że
ten miś to mój stary dobry kumpel ;)