„Ted” to idealna produkcja dla tych, co tak, jak tytułowy bohater, lubią „zaciągnąć się” radosnym klimatem z przyjaciółmi. Miłośnicy Misia Uszatka będą zszokowani. Jednak powszechnie wiadomo, że amatorów niewybrednych żartów i ostrej fazy z pluszakiem w roli głównej nie brakuje.
Ludzie, czy naprawdę nie da się wymyślić śmiesznych gagów? Czy wszystkie naprawdę
działające na widza sytuacje w komediach już się wyczerpały że twórcy muszą próbować rozbawić
nas gównem na dywanie a zwrot akcji zapewniać puszczonym bąkiem?
Tak patrze na ocene filmu , czytam komentarze i dochodze do wniosku ze malo jest ludzi z poczuciem humoru. Zreszta na codzien sie w tym utwierdzam.
Generalnie unikam takich ludzi, nie potrafie rozmawiac z kims kto nie ma ani poczucia humoru ani wyobrazni, po prostu nie umiem.
Czuje sie troche jak ten posiadacz...
Nie polecam, ten film jest żenująco słaby. Oczywiście to komedia z przymrużeniem oka jednak głupota tak kole w oczy, że nie da się wytrzymać. Uwaga ! wbrew pozorom nie oglądać z małymi dziećmi.
Moglby ktos zmienic recenzje tego filmu, a wlasciwie te dwa kompletnie sprzeczne z fabula zdania. Czytajac to myslalem ze John w wieku 35 lat bedzie mial pluszowego misia, ktory ozyje i wlasnie to mi nie gralo nawet przed obejrzeniem filmu ;-) bo po co komu pluszowy mis gdy ma 35 lat?
Film zaje***, mozna sie odprezyc....
Myślałam że tan film będzie dużo lepszy. Co prawda były śmieszne sceny, ale jak sie nad tym zastanowić to trochę bezsensu. Rozczarowałam się, bo zapowiadało się fajnie, a wyszło jak wyszło :( Moim zdaniem 5/10
Dobry na uśmianie się w niedzielne popołudnie, miałem nie oglądać bo jak film o 35 letnim
facecie z misiem ? ale dałem mu szanse i nie żałuję, do mnie ten humor przemawia, pominę, że
lubię jak Amerykanie naśmiewają się ze swoich przywar :D:D:D
Dobry na uśmianie się w niedzielne popołudnie, miałem nie oglądać bo jak film o 35 letnim
facecie z misiem ? ale dałem mu szanse i nie żałuję, do mnie ten humor przemawia, pominę, że
lubię jak Amerykanie naśmiewają się ze swoich przywar :D:D:D
najgorszy film jaki widziałem w tym roku. Ja kocham głupie/czarne komedie ale ten film jest po prostu słaby. Bardzo słabe, prostackie teksty. Obejrzyjcie np. Jabłko Adama, tam to jest czarny/głupi humor, ale na zupełnie innym poziomie.
od czasu ,,złego św. mikołaja,, dawno sie tak nie uśmialem
naprawde ostry humor - bez przesłania kompletnie żadnego - ale żeby sie pośmiac z glupoty jak najbardziej
ale...no właśnie.Do momentu "sensacyjnego" i tej całej akcji,dla mnie komedia świetna.
Pomyślałem sobie,co jest ? Pomyliło się coś autorom filmu ? Mogli to inaczej rozpracować.
Ta cała akcja,zepsuła mi film,poczułem niesmak.
Humor podpasywał mi aż miło,sam się zdziwiłem,myślałem że to kolejna papka,o której...
Piszczcie swoje typy :)
Moje to :
Ted
A więc wojna
21 Jump Street
(Nie widziałem jeszcze nowego American Pie)
Bardzo fajna komedia, miło się ogląda. Ted rozwala system po prostu ;-) dawno nie ogladałem tak dobrej komedii, dobry pomysł, dobrze zrobiony. Po prostu humor który mnie śmieszy. Warto pooglądać i na pewno jeszcze nie raz do niego wrócę. Zdecydowanie godna polecenia komedia.
Ted to nie tylko komedia. Ten film posiada bardzo dobre przesłanie, a mianowicie co w życiu jest naprawdę ważne. Można się nieźle pośmiać, ale momentami człowiek może się także wzruszyć. Polecam!