filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Listy
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Telemaniak
Opinie
Telemaniak
The Cable Guy
1996
Strona filmu
Opinie
(431)
Listy
(34)
pełna obsada
(104)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Ciekawostki
(15)
Nagrody
(4)
Forum
zdjęcia
(38)
plakaty
(18)
Opisy
(5)
Newsy
(1)
Telemaniak
/film/Telemaniak-1996-10079
1996
pionas666
7
Ten film to show jednego aktora, Jima.
czytaj dalej
Maciej Wanat
8
Dwa punkty z oceny końcowej za scenę z karaoke.
czytaj dalej
jimbo1887
3
Chip Douglas to jedna z najbardziej wkurzających i męczących postaci w dziejach. Samego Carreya nie mogłem znieść w tym filmie.. Nie kupuję formy tego filmu.
czytaj dalej
Dawid Niemczyk
6
Jak zwykle Carrey show :D
czytaj dalej
Mihau Dudzik
5
Szarżujący Carrey i bezpłciowy Broderick. Jedna z wielu komedii i nic więcej.
czytaj dalej
Mateusz Mika
3
Carrey marnuje się w takich rolach. W sumie nie wiem o czym miał być ten film. Niby o słabym odróżnianiu fikcji od prawdy, ale wyszło niewyraźnie. Nie śmieszy.
czytaj dalej
Kuba Ptasiński
6
Gra Carreya i pomysł na czarną komedię jak najbardziej na plus, ale realizacja pozostawia wiele do życzenia.
czytaj dalej
Maikeru1995
7
mi się to kurcze nawet podobało :). bardzo oryginalny film ^^
czytaj dalej
szakal666
9
Świetny :D
czytaj dalej
Wojtek Konieczny
7
Kapitalny Carrey no i boskie wykonanie "Somebody to Love". Zjawiskowy, niepokojący film, choć mocno nierówny.
czytaj dalej
mg123
4
Kiepski film - nudny i mało śmieszny. Nie czułem chemii, między głównymi bohaterami, Jim Carrey niezbyt mnie bawił swoimi wygłupami, a całość ostatecznie nieco zmęczyła. Zawód.
czytaj dalej
Bestia12391
7
Udany film. Jim Carrey dobrze się spisał.
czytaj dalej
Konradomorelo
6
Fabularnie nie ma tutaj nic wybitnego, ale to jaką transformację przechodzi Carrey w tym filmie jest piękne i kompletnie się tego nie spodziewałem. Z drugiej strony mamy Mathhew Brodericka, który jest jakimś najnudniejszym aktorem ever, ale nie przeszkadzało mi to a nawet chyba podkręciło to szaleństwo Carreya XD Ogólnie dobrze się bawiłem, ale pewnie nie zostanie ze mną na jakoś bardzo długo, zagrywki Carreya pomijając te bardziej przerażające aspekty, były dosyć typowe.
czytaj dalej
Paweł Mechliński
6
Spoko, lubie "full-body humor" Jima Carreya, a tutaj przy okazji nie zauważyłem zagównionego poziomu dowcipasów
czytaj dalej
Marta Prałat
4
nieśmieszne
czytaj dalej
walterek1
5
Carrey zgarnia cały show typowym dla niego zwariowanym, egzaltowanym aktorstwem. Dla mnie było tego trochę za dużo, choć przesłanie tego filmu zawsze aktualne.
czytaj dalej
Sebastian Firlik
5
Dlaczego w polskich napisach Carrey nie mówi o sobie per "telemaniak"?
czytaj dalej
Patryk M.
8
Strasznie specyficzny film, ale muszę przyznać, że mi siadł, naprawdę udana satyra, podoba mi się ten pomysł, tym bardziej, gdy już później zaczyna się wszystko wyjaśniać o co tu chodzi, sam ten koncept bywa czasem ciężkostrawny, gdy slapstick robi się aż za bardzo przesadzony. Jako komedia salw śmiechu nie wywołuje, choć z 3 razy się zaśmiałem. Jim Carrey w czasach, gdy był w swoim prime'ie jak zwykle na maxa szaleje i to głównie dzięki niemu film się dobrze ogląda, te jego szaleństwo, zabawa rolą daje jakąś frajdę z oglądania. Reszta aktorów też daje radę. Scena karaoke sztos.
czytaj dalej
Dominik Wiśniewski
5
Ahh... tak to jest, kiedy aktor chce za dużo i zostaje reżyserem. Obejrzałem ten film tylko ze względu na dwuminutową obecność w nim Owena Wilsona (obejrzałem wszystkie jego filmy, jestem fanem). Straszna była scena z nim. Ale miło zawsze go widzieć. Miło też było zobaczyć wojskowego-urzędasa z "Rambo 2". Jim Carrey to chyba najlepszy kandydat do filmów z psycholami. Nieźle wychodzą mu takie role. Osobiście nie lubię tego typu produkcji. Denerwująco niemożliwe jest to, jak monterowi udawało się łatwo wrabiać porządnego chłopa. Film długo się rozkręca, robi się lekko ciekawy pod koniec dopiero. Zdarzały się fajne żarty, ale to tyle. Bardzo słaba produkcja, 5/10 to i tak na wyrost.
czytaj dalej
Bartek Skowroński
6
W tamtym okresie Jim Carrey miał znacznie lepsze role. Przyjemna komedia, kilka razy uśmiechnąłem się pod nosem, ale na długo nie zostanie w mojej pamięci.
czytaj dalej
Lolo Wariat
10
Kocham ten film
czytaj dalej
Gabi Płuco
5
yaoi
czytaj dalej
Xikor
5
krzysiu daje chujowe tejki, nowe nie znałem
czytaj dalej
Krzysztof Tuora
3
Głupota strzasna, tylko wygłupianie i nierealne historie. Jedynie dobre zakończenie z prostym morałem o telewizji. Obejrzałem tylko dla Jim'a Carrey'a, bo inaczej przerwałbym w połowie.
czytaj dalej
1
...
4
5
6
Popularne na VOD
Unabomber
Opinie
Pociąg do Hollywood
Opinie
Obsesja
Opinie
Zobacz popularne na VOD