2 godz. 20 min.
7,6 33 703
oceny
7,6 10 33703
14 977
chce zobaczyć
6,9 8
ocen krytyków
{"rate":6.875,"count":8}
{"type":"film","id":1209,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Doors-1991-1209/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu The Doors
  • kinoman77_filmweb ocenił(a) ten film na: 8

    Perfekcyjnie zrealizowany,hipnotyczny,wciągający muzyczno-wizualny Joint. Życiowe wcielenie Kilmera,apogeum technicznych możliwości Richardsona-zdjęcia w tym filmie to potęga. Być może nieco uproszczona to biografia,ale Stone wyraźnie dał sygnał,w jakiej konwencji chce opowiedzieć te historię. Swoją drogą-sceny masowe w tym filmie to majstersztyk. Świetne kino,doskonała muzyka.

  • malgorzataprusaczyk ocenił(a) ten film na: 8

    kinoman77_filmweb Zgadzam się z każdym słowem. Na początku miałam trochę "żal" do Stone'a, że przedstawił Jima w zasadzie tylko w świetle "pijak, ćpun i zboczeniec", jednak potem mi "przeszło" ;) Był on bardzo tragiczną postacią o nieco bardziej zlożonej osobowości, niż ta, ukazana w filmie, ALE... Rola Vala Kilmera - mistrzostwo, też świetnie się spisali Kyle Maclahlan, Meg Ryan i własnie Robert Richardson za kamerą.

  • kinoman77_filmweb Dla mnie jako fanki Jima (duzo o nim czytałam i oglądałam dokumentów) film jest daleki od prawdy o Jimie ale ogląda się go dobrze. Smutne jest, że dopiero po tym filmie dotarło do mnie, że kariera tego utalentowanego człowieka trwała tylko 6 lat a tak naprawdę góra 3 bo reszta to już równia pochyła. IQ ok 160, talent, charyzma, wiedza erudycja i to wszystko tak szybko sie skończyło. Nie wiadomo jak naprawdę umarł, ale nawet jeśli nie przedawkował heroiny (to chyba teraz najpopularniejsza wersja) to i tak by zmarł niedługo po tym z wycieńczenia. Od lat był wrakiem człowieka fizycznie. Dwudziestokilkulatek plujący krwią, mający problemy z oddychaniem? Jezu. To rozległe problemy naczyniowo oddechowe. Nie wiem, czy w tym momencie nawet gdyby wszystko rzucił pożyłby dłużej. Swoją drogą musiał mieć słaby organizm. Szybko się uzależnił i bardzo szybko, w ciągu 6 lat zmarł. Szkoda, wielka szkoda...