Książka...

"To" jest chyba najlepszą książką jaką czytałem. Napisana w genialnym stylu, doprowadzająca do ciarek na ciele. Bohaterowie, którym trudno byłoby nie kibicować - jednych lubimy mniej innych bardziej, ale każdemu życzymy happy endu. Gdyby nie ekranizacja nie pokusiłbym się na owe dzieło, zwłaszcza, że liczy 1100 stron. Teraz nie mogę się doczekać ciągu dalszego, tylko mam nadzieję, że postać, którą lubiłem najbardziej spotka inny los, niż w książkowym pierwowzorze, bo King wbił mi sztylet w serce, uśmiercając taką fajną postać jaką był...(zobaczycie, a może nie?)

38

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię