Film genialny jak jego poprzednik. Jak najbardziej dla nas, oglądających w kinie z wypiekami na twarzy i wzruszeniem pierwszą część Top Gun... oglądam pewnie 10 raz i wiecie co, nadal mnie wbija w fotel nostalgia z jedynki ;) Nowe pokolenie raczej tego nie zrozumie. Latanie jest po prostu najpiękniejsze. A latanie myśliwcem to spełnienie marzeń każdego motocyklisty... jesteśmy na naszych stalowych, obłędnie szybkich rumakach tak blisko nieba, dosłownie i w przenośni. Piękniej jest tylko na niebie w myśliwcu, każdego rodzaju. Mustang byłby spełnionym marzeniem chłopca oglądającego te maszyny w locie... Wspaniały film, genialna obsada. Udało się to co nie wielu się udaje. Top Gun !