Toro

2016
5,7 1,6 tys. ocen
5,7 10 1 1636
Toro
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Próbuje coś uszczknąć ze sławy "Ojca chrzestnego", czyli mafia w warunkach Andaluzyjskich. Zapowiadało się ciekawie, ale potem co rusz pojawiały się mielizny scenariuszowe, jakieś akcje rodem z kina klasy B, zaczęło mnie to wnerwiać... Tak jak "złowrogość" szefa gangu, który faktycznie był leśnym dziadkiem... Oraz...

ocenił(a) film na 7

Interesujący scenariusz i doborowa obsada to gwarancja że nudzić się nie można !Ja polecam ! ;)

Gangsterskie porachunki, bójki, pościgi samochodowe, wartka akcja .Jak ktoś lubi takie klimaty to trzeba zobaczyć.

Film opowiada historie mlodego chlopaka bedacego czlonkiem mafii ktoremu podwinela sie noga i trafil do wiezienia. Wkrotce okazuje sie, ze musi pomoc swemu bratu gdyz jemu i jego corce zagraza olbrzymie niebezpieczentwo.
Jest to typowe gangsterskie kino, nie moglo zabraknac brutalnosci, przemocy oraz duzej ilosci...

ocenił(a) film na 3

Film ciągnie się jak guma do żucia, Akcja wartka jak schnięcie farby olejnej. Próba stylizacji na dramat psychologiczny z elementami kryminału. Szkoda czasu, Hiszpanie potrafią robić lepsze filmy

Wszystko niby ładnie, pieknie ale... bardzo bolały mnie oczy jak patrzyłem na "Acze" - czyli głównego bohatera, który kojarzy mi się tylko z jednym i jedynym czymś (nie filmem, bo filmem tamtego arcygniota nie można nazwać) a dokładniej "3 metry nad niebem". Ogólnie wracając do "Toro" bardzo dobrze i z zaciekawieniem...

więcej

ocenił(a) film na 8

co to za nóż miał szef mafii? taki szpic? chowany w rękawie.. Jak to sie nazywa?

ocenił(a) film na 3

i było mu mało. Chodzi oczywiście o głównego bohatera, który w początkowych minutach filmu pokazany jest jako przestępca, który daje się złapać policji by odbyć karę. Kolejne minuty odkrywają, że Toro wziął się za siebie, niebawem wyjdzie z więzienia na dobre, by wraz ze swoją ukochaną ułożyć sobie życie. Niestety zbyt...

więcej

ocenił(a) film na 3

Jakby nie powstał, to nie wiele bym stracił.

ocenił(a) film na 4

Jak narazie najsłabszy film jaki oglądałem z Mariem..

Zbrodniarz, po odbyciu kary więzienia, za zabicie policjantów, wraca do swych starych nawyków, by ratować brata przed jego byłym szefem.