Ogólnie film niezły do oglądania nią, ale mocno przebija się feminizacja treści. Główna os fabuły pierwszych części skoncentrowana była na postaciach Chudego i Buzza Astrala, a teraz stanowią tylko tło, na dodatek przedstawiani są jako niedorajdy na tle silnych i decyzyjnych damskich postaci. Główna bohaterka jest tu w...
więcejMam tak, że ryczę na filmach Toy Story. Nie wiem dlaczego, ale odkąd mam dzieci to tak to działa. Tutaj też troszkę. Film dość ciekawie ukazuje problem współczesnego świata czyli elektronikę która wypiera rozwijanie wyobraźni ale jakoś mam poczucie niewykorzystanego potencjału. Girl Power trochę przesadzone i te motywy...
więcejSłabiej o wiele. Przeładowany, fabularnie dość chaotyczny, nie tak śmieszny. brak tego czegoś no i idea placement. Chudy na drugim albo i trzecim planie, a Buzz to idiota, zamiast tego superbohaterka Jessie, która jednak nie jest tak fajna. Znacznie gorszy. Czwórka już była gorsza, to jest kolejny zjazd.
Film wyraźnie przesuwa środek ciężkości w feministyczną stronę mocy. Bohaterowie poprzednich części zostają zepchnięci na dalszy plan i pełnią głównie role drugoplanowe. Na pierwszy plan wysuwa się Jessie i to w gruncie rzeczy jej historia.
Od momentu pojawienia się Chudego nie jest on ani razu traktowany poważnie,...
z pierwszej części, kiedy Andy dostaje na swoje urodziny Buzza Astrala. Chudy bardzo bał się, że straci swoją pozycję lidera wśród jego zabawek, tak samo zabawki się boją, że Bonnie przestanie się nimi bawić ze względu na swój "komputer", jaki dostała od rodziców. Chudy rusza im na ratunek (wezwała go Jessie), a...
Kapitalna animacja. Pixar po raz kolejny udowodnił, że da się latami ciągnąć popularną serię animowaną nie obniżając poziomu wraz z coraz nowszymi produkcjami. Toy Story to unikalna animacja, która przy swoich głównych odsłonach zawsze dowoziła. Nie inaczej jest w przypadku piątej części. Tematyka najnowszeego epizodu...
więcejSmutna część. Wyciskacz łez :( smutne, że w takiej rzeczywistości żyjemy a nawet w gorszej. Nie jest tak dobra jak 1-3 (4. nie widziałam, bo nie wiedziałam, że istnieje!) i dlatego daje 9. Wolę tą starą grafikę a nie taką realistyczną. Lubiłam też oprocz całej reszty Toy Story 1-3 za to, że w przeciwieństwie do innych...
więcejWyraźnie inny od pozostałych części. Nie tyle słabszy, co śmieszny w inny sposób i bazujący na nostalgii i nawiązaniach do poprzednich części. Denerwuje mnie błąd w spin-offie: w drugiej części wyraźnie pokazano, że Jessie miała podpis na bucie, nie na nogawce! Poza tym byli u renowatora, więc wszelkie napisy poza tymi...
więcej