Trędowata

1976 1 godz. 35 min.
7,1 19 743
oceny
7,1 10 19743
3 388
chce zobaczyć
{"rate":5.0,"count":2}
{"type":"film","id":11191,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Tr%C4%99dowata-1976-11191/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Trędowata
  • Jakubosz ocenił(a) ten film na: 9

    Doceniam film za całokształt , niby banalne romansidło ,ale urzeka i jeszcze raz urzeka.;)
    Piękny krajobraz , wspaniała muzyka i jak dla mnie jedna z najlepszych ról Teleszyńskiego .
    Jego barwa głosu , ciepłe oczy oraz wąsik sprawiają ,ze nie sposób nie zakochać się w
    Michorowskim ;)

  • BOHUNica_1664 ocenił(a) ten film na: 7

    Jakubosz Oj, zgadzam się z tobą!
    Mnie zawsze zadziwia fragment, w którym na balu wszyscy przywdziewają maski i krzyczą ,,trędowata!".
    Ludzie potrafią być okrutni i bezwzględni tylko dlatego, że mają wyższą pozycję w społeczeństwie.

  • Niebieskooka_3 ocenił(a) ten film na: 10

    BOHUNica_1664 Film jest po prostu piękny i nie wiem jak można tego nie widzieć, nawet jeśli ktos uważa historię za ckliwą. Oczywiście ja tak nie uważam:)

  • Syn_Mariana ocenił(a) ten film na: 9

    Jakubosz Zgadzam się!

  • Jakubosz A mnie własnie wkurzał strasznie. Nie zastanawiał się nawet nad tym, że biedna Stefcia przez jego bardzo szokujące pomysły jest narażona na ogromne stresy i niechęć otoczenia. Można było ją wprowadzić do rodziny nieco łagodniej, bez robienia takich skandali. No i te jego brwi, które stykały się na środku... nie mogłam na nie patrzeć XD. Piotr Fronczewski był o wiele przystojniejszy ;).

  • Jakubosz Ja uwazam, ze Hofman zrobił naprawde dobry film , taki romans w stylu amerykańskim , który sie dobrze oglada i wyciagnał z ksiazki to co najlepsze i jeszcze troche podrasował postacie psychologiczne.
    Co do ksiazki to ja czytałam w tej wersji poprawionej stylistycznie po reformie języka. Mniszkówna pisała przed wprowadzeniem norm ortograficznych i stylistycznych, które dzisiaj uaznajemy za prawidłowe. Dlatego jej styl czesto budzi smiech , ale nie wynika to z nieznajomosci jezyka tylko po prostu w dowolnosci uzywanych form. Gdyby napisała to pare lat później to sytuacja jezykowa ksiazki była by inna. Jesli sie czyta wersje niepoprawioną.
    Co do samej ksiazki nie jest napisana najgorzej opis zycia arystokracji chyba dosc dobry szczególnie opis sposobu zastawienia stołu swiątecznego i opis polowania utkwiły mi w pamieci. Pozatym romans to romans ksiązka o miłości a nie filozoficzne rozkminiania z Tajemniczej góry. Jak sie czyta Tredowata to trzeba ja porównywac z innymi ksiazkami z gatunku i byc przygotowanym na to co sie czyta.To tak jak niektórzy narzekaja na czardziejska góre bo mało sie dzieje i nie ma akcji ,tylko nie o to chodzi w tej książce.