film

Trzy życia, jedna śmierć

Trois vies & une seule mort
1996

2h 3m
6,6 151  ocen
6,6 10 1 151
Cztery niezależne historie komiwojażera, profesora, zarządcy i profesora nawiązują do znanych motywów literackich. Zobacz pełny opis
Komedia kryminalna
Trzy życia, jedna śmierć zobacz zwiastun

reżyseria Raoul Ruiz

scenariusz Pascal Bonitzer, Raoul Ruiz

produkcja Francja, Portugalia

premiera

nagrody Film otrzymał 1 nominację

Nowość

Cztery opowieści o niezwykłych losach zupełnie przypadkowych osób, nawiązujące do znanych motywów literackich. Paryski komiwojażer, Mateo Strano pewnego dnia wychodzi z domu i powraca tam dopiero po dwudziestu latach, gdy jego żona - Maria - jest już związana z kimś innym. Szanowany profesor antropologii, wykładający na Sorbonie, Georges... Cztery opowieści o niezwykłych losach zupełnie przypadkowych osób, nawiązujące do znanych motywów literackich. Paryski komiwojażer, Mateo Strano pewnego dnia wychodzi z domu i powraca tam dopiero po dwudziestu latach, gdy jego żona - Maria - jest już związana z kimś innym. Szanowany profesor antropologii, wykładający na Sorbonie, Georges Vickers porzuca uczelnię i staje się ulicznym żebrakiem. Złowieszczy zarządca domu prześladuje młode małżeństwo. Z kolei ostatnia historia opowiada o zamożnym przemysłowcu, który - by ukryć własne oszustwa podatkowe - wymyśla istnienie swej zagranicznej rodziny... czytaj dalej

premiera maja 1996 (Światowa)

studio Canal+ (udział) / Centre National de la Cinématographie (CNC) (udział) / Gemini Films / więcej

tytuł oryg. Trois vies & une seule mort

inne tytuły Three Lives and Only One Death USA
więcej

Film kręcono w Mediolanie (Włochy) oraz w Paryżu (Francja).
TOP filmy z roku...
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Czy ktoś z szanownych użytkowników ma pojęcię gdzie szukać tego filmu? Pozdrawiam

Ale pozytywnie, ciężki surrealizm...

składa tym filmem hołd i podziękowanie Mastroianniemu, ale także Aktorowi w ogóle.

taka sobie komedyjka, której tytuł jest ciekawszy niż sam film, ale na marcello zawsze patrzy się z przyjemnością; asa nisi masa, i budzą się wspomnienia..