Trois couleurs: Rouge

1 godz. 39 min.
7,9 42 978
ocen
7,9 10 42978
27 505
chce zobaczyć
6,6 17
ocen krytyków
{"rate":6.647059,"count":17}
{"type":"film","id":1162,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Trois+couleurs%3A+Rouge-1994-1162/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Trzy kolory: Czerwony
  • Thommy ocenił(a) ten film na: 10

    Tym, którzy dobrnęli do końca gratuluję też cierpliwości:)
    Można mieć trudności w obejrzeniu ostatniego z trylogii Trzy kolory, ale po jego obejrzeniu poczułem się, jakbym obcował z czymś więcej niż tylko dobrze nakręconym filmem. Jakbym przeczytał jakiś wiersz albo filozoficzną książkę? W każdym razie tylko wytrawny twórca po przejściach mógł nakręcić coś takiego jak Kieślowski to zrobił.

  • martini94 ocenił(a) ten film na: 10

    Thommy Dziękuję ;) Ale powiem ci,że oglądając "Czerwony" w ogóle nie czułam upływającego czasu i kiedy na ekranie pojawiły się napisy byłam lekko zdzwiona,że to już koniec. Akcja filmu nie jest dynamiczna,ale nie byłam nim ani trochę znużona. Dzięki temu,że ilość scen mówionych jest ograniczona lepiej skupiamy się na poszczególnych zdaniach wypowiadanych przez bohaterów,zapisują się nam one w pamięci-o,podobnie jak po przeczytaniu wiersza właśnie.

  • Thommy Ja mam takie same odczucia. Nigdy nie dobrnąłem do końca. Zawsze mnie usypiał po jakiejś godzinie(5 prób oglądniecia.

  • walker_fw ocenił(a) ten film na: 10

    rob76 Kieślowski zagląda wgłąb. To wymaga innych środków przekazu niż opowiadanie zabawnych albo strasznych historyjek w stylu masa huku. Albo Cię interesuje subtelna nić porozumienia zawiązująca się między bohaterami, albo zasypiasz. Your choice.

  • walker_fw Tak to prawda, chyba trzeba do Kieślowskiego po prostu dorosnąć. Dzięki za podpowiedź.

  • rockie ocenił(a) ten film na: 9

    Thommy w rzeczy samej, ta trylogia to poezja, "niebieski" wydaje mi się taki delikatny, "biały" ukazuje brutalną rzeczywistość, a "czerwony" to już w ogóle arcydzieło, nie wiem jak to określić. nie spodziewałam się [mimo, że widziałam Kieślowskiego na pierwszym miejscu w rankingu], że polski reżyser może stworzyć coś tak niesamowitego, takich filmów się nie zapomina.

  • Thommy Oj, było trudno. Mnie się najbardziej podobał Niebieski. Czerwony był na pewno najtrudniejszy w odbiorze, dlatego nie wykluczam, że kiedyś może spróbuję go obejrzeć jeszcze raz. Po przeczytaniu wielu interpretacji może będzie mi łatwiej go "poczuć".

  • użytkownik usunięty

    Thommy No oczywiście,że trudny,w końcu typowe kino Kieślowskiego,ale nie da się ukryć,że genialny.

  • Thommy Zgadzam się. Ten film jest po prostu piękny. Postać sędziego i modelki wykreowana genialnie. Chciałbym, aby inni też kiedyś go zobaczyli. Jest tyle filmów, nie wiadomo, w którym z nich kryje się taka perełka jakk w tym. Jedyne co możemy mieć to nadzieję, że przyszli twórcy nie zapomną jak się tworzy wspaniałe kino.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem